HomePOLSKA

30 minutowe zdalne lekcje. Nowy pomysł MEN. Od kiedy będą obowiązywać?

30 minutowe zdalne lekcje. Nowy pomysł MEN. Od kiedy będą obowiązywać?

Minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski do Rozporządzenia w sprawie szczególnych rozwiązań w okresie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 dodał zapis, że w uzasadnionych przypadkach dyrektor szkoły może dopuścić, aby godzina lekcyjna prowadzona przez nauczyciela z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość trwała nie standardowe 45 minut, lecz „w czasie nie krótszym niż 30 minut i nie dłuższym niż 60 minut”. 

 

Korzyści ze skrócenia lekcji

 

    • Uczniowie nie powinni spędzać przed komputerami tyle czasu, ile podczas zajęć w szkołach. Byłoby to niekorzystne zdrowotnie i percepcyjnie.

 

    • Na skróceniu lekcji mogą skorzystać szkoły, którym może brakować nauczycieli; do kształcenia hybrydowego potrzeba ich więcej, tymczasem 5.000 nauczycieli nie podjęło pracy w obawie przed koronawirusem, a zakażenia okresowo eliminują dalszych.

 

    • Zaoszczędzą samorządy zmniejszając dodatkowe koszty w związku z kształceniem hybrydowym (dodatkowi nauczyciele i godziny ponadwymiarowe).

 

Oszczędność byłaby jeszcze większa, gdyby w czasie kwarantanny jedna grupa uczniów uczyła się w domu, a druga w szkole, przy czym konwencjonalne lekcje byłyby transmitowane z klasy. Jednak wtedy te konwencjonalne lekcje powinny też być krótsze, a na to na razie nie ma zgody MEN. A przecież w dobie pandemii w budynku powinno naraz przebywać mniej dzieci, wiec szkoły powinny pracować na zmiany.

 

Zajęcia z lekcjami po 30 minut nie kończyłyby się zbyt późno. Inna sprawa, że nauczyciele nie bardzo sobie wyobrażają skracanie lekcji ze względu na podstawę programową. Czasu na realizację całości materiału brakuje nawet przy normalnych, 45-minutowych lekcjach. Dyrektorzy szkół mogą w czasie epidemii nie tylko skracać zdalne lekcje, ale zmniejszać siatkę zdalnych godzin.

 

Jednak, jak zauważa Dziennik Gazeta Prawna, Związek Nauczycielstwa Polskiego nie jest zadowolony, że MEN niczego nie uzgadnia ze związkami. Tymczasem zmniejszenie siatki godzin podczas kształcenia na zdalnego oznacza dla wielu nauczycieli mniejsze uposażenie.

 

Natomiast krótsze lekcje mogą być podstawą do obniżania np. dodatku motywacyjnego. ZNP żywi obawę, że nowa regulacja to próba przetarcia szlaków do proponowanych przez MEN jeszcze przed strajkiem w 2019 r. zmian w nauczycielskim pensum, które nie będą korzystne dla kadry pedagogicznej. SZKOŁA 2020/21: WYTYCZNE MEN

 

    • Niewpuszczanie chorych do szkół.

 

    • Mycie rąk po wejściu do szkoły, przed posiłkiem, po wyjściu z ubikacji.

 

    • Dezynfekcja korytarzy i newralgicznych miejsc.

 

    • Lepiej do szkoły jeździć rowerem niż autobusem.

 

    • Częste wietrzenie sal lekcyjnych i innych pomieszczeń.

 

    • Niedzielenie się przez uczniów swoimi przyborami i posiłkami.

 

    • Nieprzynoszenie rzeczy, które nie są niezbędne do zajęć.

 

  • W razie konieczności wprowadzenie zajęć zdalnych, w tym skróconych

 

 

aip

COMMENTS