2 października 1944 roku upadło powstanie warszawskie

2 października 1944 roku upadło powstanie warszawskie

2 października 1944 roku upadło powstanie warszawskie. Dowódcy zrywu pozbawieni nadziei na pomoc sojuszników oraz w obliczu zagrożenia głodem zdecydowali się poddać miasto. Tym samym po 63 dniach zakończyła się walka o wyzwolenie Warszawy, która zgodnie z rozkazem Heinricha Himmlera miała następnie zniknąć z powierzchni ziemi.

Pod koniec września 1944 roku słabną i kolejno kapitulują główne punkty oporu powstańców – Mokotów i Żoliborz. Niemcy rozbijają również polskie siły wspierające powstanie z Kampinosu. Osamotnione, pozbawione zaopatrzenia Śródmieście musi radzić sobie z głodem i grożącą miastu epidemią. “Generał Tadeusz Bór – Komorowski decyduje się na rozmowy o zaprzestaniu walk” – mówi historyk z Muzeum Powstania Warszawskiego, Katarzyna Utracka. “Dowództwo powstania ma świadomość, że nie może liczyć na żadną pomoc z zewnątrz. Armia Czerwona tkwi na prawym brzegu Wisły i nie przejawia żadnej aktywności. Nie możemy liczyć też na pomoc zachodnich aliantów. Warszawa praktycznie głoduje, brakuje lekarstw, środków opatrunkowych, wody” – powiedziała Katarzyna Utracka.

W Ożarowie, wieczorem 2 października 1944 podpisano układ o zaprzestaniu działań zbrojnych w Warszawie. Zgodnie z nim Niemcy mają zabezpieczyć mienie prywatne i publiczne stolicy. “Najważniejsze zapisy układu dotyczą jednak dalszego losu ludności cywilnej i żołnierzy” – dodaje Katarzyna Utracka. “Do niewoli mają iść wszyscy żołnierze i mają być im zagwarantowane prawa wynikające z konwencji genewskiej. Niemcy uparli się, że miasto mają opuścić wszyscy mieszkańcy. Powstańcy opuszczają Warszawę 4 i 5 października 1944 roku” – powiedziała Katarzyna Utracka.
Polacy nie wiedzą o rozkazie Reichsfuhrera – SS Heinricha Himmlera, który nakazuje zburzenie miasta i wymordowanie większej części jego ludności. Warszawa ma przestać istnieć i zmienić się w punkt przeładunkowy dla niemieckiej armii. Ze względu na rozkazy Niemcy nie przestrzegają ustaleń z Polakami. Żołnierze w większości trafiają do obozów jenieckich, a pół miliona cywilów trafia do obozów na południu Polski, na roboty przymusowe do Niemiec oraz do obozów zagłady. Niemcy rozpoczynają systematyczne burzenie Warszawy i grabież. “Po upadku powstania Niemcy wywozili z Warszawy wszystko, co przedstawiało jakąkolwiek wartość” – mówi historyk, dr Szymon Niedziela. Ponad 500 tysięcy mieszkańców Warszawy wywieziono na południe Polski, wcześniej przeszli oni przez obóz przejściowy w Pruszkowie. Część mieszkańców wysłano na roboty przymusowe oraz do obozów zagłady. Umowa z Niemcami podkreślała, że nie będzie naruszone mienie w Warszawie.
“Było dokładnie inaczej” – mówi historyk. Doktor Szymon Niedziela dodaje, że nastąpiła jedna z największych w historii grabież bogactw i dóbr kultury nie tylko Polaków, ale i kultury światowej. “W Warszawie przed wojną znajdowały się precjoza, które po powstaniu zostały skradzione i wywiezione do Niemiec. Więc, można powiedzieć, że Erich von dem Bach podpisał jedno, a Niemcy zrobili zupełnie co innego” – powiedział dr Szymon Niedziela.

W czasie powstania warszawskiego zginęło od 16 do 18 tysięcy powstańców, od 120 do 180 tys ludności cywilnej oraz około 2 tysięcy żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego. Straty po stronie niemieckiej wahają się od ponad tysiąca do 10 tysiąca zabitych. W wyniku walk oraz bezpośrednio po nich zniszczeniu ulega około 55 – 60% zabudowy miasta, są jednak miejsca (na przykład Stare Miasto) gdzie zniszczenia sięgają ponad 90%.
Po upadku powstania i ewakuacji większości ludności w ruinach nadal ukrywa się od kilkudziesięciu do kilku tysięcy “warszawskich Robinsonów”. Są to Żydzi, mieszkańcy i byli żołnierze. Część z nich przetrwa w ruinach do 17 stycznia 1945 roku, do wkroczenia Armii Czerwonej.

IAR/Lis/Rita/dw



COMMENTS

WORDPRESS: 0