10 najgorszych pomysłów na wieczór panieński. Tego nie róbcie pod żadnym pozorem!

10 najgorszych pomysłów na wieczór panieński. Tego nie róbcie pod żadnym pozorem!

Nieodłącznym elementem przygotowań do ślubu jest wieczór panieński. Obowiązek jego zorganizowania przypada świadkowej – i nie jest to wcale proste zadanie. Na jakie rozrywki postawić, by wszystkie uczestniczki dobrze się bawiły, zaś dla przyszłej panny młodej był to niezapomniany czas?

 

Oczywiście wiele zależy od danego grona i upodobań – miłośniczki trekkingu mogą udać się do górskiej chatki, zaś wielbicielki zabiegów pielęgnacyjnych – do salonu SPA. Warto jednak sprawdzić, jakie atrakcje na pewno się nie sprawdzą, lub które z nich wymagają posiadania planu B.

 

-Chcecie zaserwować przyszłej pannie młodej niezapomniany prezent? W takim razie postawcie na coś, co można robić wspólnie! Jeśli wyślecie przyjaciółkę w samotny, godzinny lot balonem, wróci z niego raczej zniechęcona do dalszych rozrywek.
-Ok, więc wiecie już, że lepiej robić coś wspólnie, niż osobno. W takim razie może park trampolin? A jednak – to też odradzamy. Przede wszystkim potencjalna kontuzja złapana w trakcie takiej rozrywki może skutecznie zepsuć resztę wieczoru. Poza tym spocona panna młoda może nie czuć się zbyt komfortowo udając się na kolejne atrakcje.
-By wyróżnić się wśród tłumu, często uczestniczki wieczorów panieńskich przebierają się w szczególny sposób. Trzeba jednak pamiętać, że nie każdy w takim stroju będzie się czuł komfortowo. Zwłaszcza, jeśli przebranie będzie rodem z kiczowatego sex-shopu.
-Pójście do dobrej knajpy jest bardzo dobrym pomysłem, lecz udanie się do niewypróbowanej restauracji z eksperymentalną kuchnią – już niekoniecznie. W takiej sytuacji ryzykujemy podwójnie – po pierwsze serwowane posiłki mogą nie przypaść do gustu przyszłej pannie młodej. Po drugie: potencjalne sensacje żołądkowe raczej nie uświetnią dalszej części wieczoru. Czasem lepiej już wybrać się na tradycyjną pizzę.
-Impreza w plenerze sama w sobie jest świetnym pomysłem – gorzej, jeśli jest to nasz jedyny plan, a pogoda akurat postanowi się zepsuć. Dlatego jeśli chcemy zorganizować wieczór na trawie, miejmy w zanadrzu plan alternatywny. Najlepiej, jeśli tego typu atrakcja będzie tylko częścią wieczoru, nie zaś jego jedynym punktem.
-Pomysł niby zabawny, ale może wyjść krępująco. Na pewno nie spodoba się każdemu. W najgorszej wersji można wykupić atrakcje typu: “przykucie kajdankami do zabawnego karła”. Takie rozrywki lepiej odrzucić już na starcie.
-Coraz częściej na wieczorach panieńskich uczestniczki zrzucają się na wspólny prezent. Gorzej, gdy jest nietrafiony. Może i statuetka dla najlepszej panny młodej będzie przez chwilę zabawna, ale na dłuższą metę nie sprawdzi się jako funkcjonalny upominek. Podobnie rzecz ma się z wszelkiego typu “śmiesznymi” gadżetami. Jeśli stanowią główny podarunek, na pewno nie staną się pamiątką na lata.
-Zabawy, które mają uatrakcyjnić wieczór panieński, nie są złym pomysłem, ważne jednak, by nie stały się krępujące, czy też żenujące. Zmuszanie przyjaciółki do poderwania konkretnej liczby panów na parkiecie niekoniecznie jej się spodoba, wręcz przeciwnie – może zgasić entuzjazm.
-“Rozrywka” niby stworzona na taką okazję, a jednak – żenująca.
-Nie ma nic gorszego, niż przyszła panna młoda, której urwał się film. Jeśli chcecie wymazać wszelkie wspomnienia z tego wieczoru, lub doprowadzić do sytuacji związanych z przebywaniem częściej w toalecie niż na parkiecie – tak, wtedy zainwestujcie w morze alkoholu.


COMMENTS

WORDPRESS: 1
  • comment-avatar
    Malwina 2 miesiące

    My to z dziewczynami ustaliłyśmy wcześniej jak będzie wyglądał panieński żeby nie było że nic nie zostało ustalone czy coś. i razem spędzałyśmy czas. latałyśmy w aerotunelu w wielkopolsce. Co prawda nie wchodziłyśmy do tunelu razem tylko każda oddzielnie i latała pod okiem instruktora, ale po locie do jednego pomieszczenia wracałyśmy