HomePILNE

10 dzień protestów w USA. Policja w Minneapolis ma być… rozwiązana

10 dzień protestów w USA. Policja w Minneapolis ma być… rozwiązana

W Stanach Zjednoczonych trwają protesty przeciwko rasizmowi i brutalności policji. Manifestacje mają pokojowy charakter. Prezydent Donald Trump polecił oddziałom Gwardii Narodowej opuszczenie stolicy.

Po sobotnich manifestacjach, w których wzięły udział dziesiątki tysięcy Amerykanów, wczoraj odbywały się mniejsze protesty. W jednym z nich wziął udział republikański senator Mitt Romney, który maszerował w grupie około tysiąca konserwatywnych Chrześcijan trzymających napisy z cytatami z Biblii, skandowali „Bez sprawiedliwości nie ma pokoju” i śpiewali religijne pieśni. “Potrzebujemy wielu głosów przeciwko rasizmowi i brutalności. Jestem tu, żeby powiedzieć – Życie czarnych się liczy” – mówił senator.

Ponieważ protesty odbywały się w niedzielę wiele z nich zaczynało się w kościołach albo towarzyszyły im modlitwy.

Tak jak w innych miastach protesty w stolicy były pokojowe. Burmistrz Nowego Jorku zniósł godzinę policyjną, a Donald Trump polecił rozpoczęcie wycofywania z Waszyngtonu oddziałów Gwardii Narodowej, ponieważ ocenił, że „wszystko jest pod pełną kontrolą”. Rozlokowanie w stolicy tysięcy żołnierzy, w tym służby czynnej, budziło w USA kontrowersje. Wielu polityków i byłych wojskowych uznało to za zbędny pokaz siły.

 

*

W ponad 650 amerykańskich miastach w weekend odbywały się pokojowe protesty przeciwko brutalności policji. Burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio zniósł godzinę policyjną. Poinformował też o zmniejszeniu budżetu policji.
Pod hasłem “Życie czarnych ma znaczenie” protestowały dziesiątki tysięcy nowojorczyków. Domagano się również ograniczenia uprawnień policji. Pokojowe protesty trwały do późnych godzin nocnych.
Poprzednie, trzydniowe protesty, które przerodziły się w zamieszki i starcia z policją doprowadziły do rozdźwięku między burmistrzem i gubernatorem. Oskarżają się wzajemnie o brak koncepcji utrzymania bezpieczeństwa w mieście.
Burmistrz Bill de Blasio poinformował o obcięciu budżetu na policję i przeznaczeniu uzyskanych funduszy na rzecz młodzieży z zagrożonych środowisk. Podobne decyzje podjęto w innych miastach.
Radni miejscy z Minneapolis, miasta w którym zginął George Floyd, opowiadają się za zlikwidowaniem policji. Jej miejsce miałyby zająć specjalne służby porządkowe. Burmistrz Los Angeles, miasta w którym działają najgroźniejsze gangi chce zredukować fundusze policji o 150 milionów dolarów.
*
Rada miejska Minneapolis w Stanach Zjednoczonych zapowiedziała rozwiązanie tamtejszej policji. Powodem tej decyzji są masowe protesty po śmierci Afroamerykanina George’a Floyda. Zginął on 25 maja podczas aresztowania przez policję w Minneapolis.
Za rozwiązaniem tej formacji opowiedziało się dziewięciu z 13 członków rady miejskiej. Policja miałaby zostać zastąpiona przez nową formację porządkową. Obrońcy praw człowieka z Minneapolis, którzy od dawna domagali się takiego kroku, uznali decyzję rady za punkt zwrotny.
Po śmierci George’a Floyda w całych Stanach Zjednoczonych rozpoczęły się wielotysięczne protesty, w trakcie których dochodziło do starć z policją i plądrowania sklepów. Demonstracje odbyły się też w wielu innych państwach świata.

IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/BBC/Internet/w Siekaj

IAR/Małgorzata Kałuża-Nowy Jork/w wk

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Marek Wałkuski/Waszyngton/w wk

COMMENTS