Żona Polańskiego Emmanuelle Seigner nie chce należeć do oscarowej akademii

Żona Polańskiego Emmanuelle Seigner nie chce należeć do oscarowej akademii

Emmanuelle Siegner odrzuciła zaproszenie do wstąpienia do Akademii Wiedzy i Sztuki, przyznającej najważniejsze nagrody w filmowym świecie – Oscary. W ten sposób aktorka protestuje przeciw szykanowaniu jej męża – Romana Polańskiego.

Amerykańska Akademia Wiedzy i Sztuki działa od 1927 roku. W jej skład wchodzi ponad 6 tysięcy osób związanych zawodowo z filmem. Co roku przyznają one najważniejsze nagrody w świecie kina – Oscary. Członkostwo w Akademii można uzyskać jedynie poprzez zaproszenie, które wystosowuje jej zarząd. Teraz zaproszenie takie zostało skierowane do francuskiej aktorki – Emmanuelle Seigner.

 

Żona Romana Polańskiego odrzuciła je jednak – i wyjaśniła swoją decyzję na łamach francuskiej gazety „Le Journal du Dimanche”. „Zawsze byłam feministką. Nie mogę jednak zignorować faktu, że kilka tygodni temu Akademia wyrzuciła ze swojego grona mojego męża, Romana Polańskiego, próbując zachować się zgodnie z tymczasową modą” – napisała. – „Akademia zapewne uważa, że jestem pozbawioną kręgosłupa aktorką liczącą na awans społeczny i że zapomnę, iż od 29 lat jestem żoną jednego z największych reżyserów świata” – dodała.

 

Roman Polański otrzymał w 2002 roku od Akademii statuetkę Oscara dla najlepszego reżysera za film „Pianista”. Nie przeszkodziło to jej zarządowi na początku tego roku usunąć polskiego reżysera ze swego grona. Oficjalnym powodem tego kroku jest ciążące na Polańskim oskarżenie o uprawianie seksu z nieletnią, które ciąży na nim od 1977 roku.

 

Mimo upływu czasu postępowanie karne nadal jest otwarte i reżyser nie może podróżować do Stanów Zjednoczonych, gdzie zostałby aresztowany i postawiony przed sądem. Emmanuelle Seigner zagrała w takich filmach Romana Polańskiego jak „Frantic”, „Gorzkie gody”, „Wenus w futrze” czy „Prawdziwa historia”.

 

COMMENTS

WORDPRESS: 0