Zmiany w ordynacji wyborczej proponowane przez PiS. Kuki’15: To powrót do siermiężnego komunizmu

Zmiany w ordynacji wyborczej proponowane przez PiS. Kuki’15: To powrót do siermiężnego komunizmu

– Zmiany, które proponujemy, mają być bardziej przejrzyste i uczciwe, jeżeli chodzi o proces wyborczy, mają zwiększyć kontrolę obywateli i opozycji nad władzami samorządowymi – mówiła w Sejmie Beata Mazurek, rzeczniczka PiS.

Zmiany w kodeksie wyborczym, które proponuje Prawo i Sprawiedliwość zakładają dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, prace dwóch komisji w każdym lokalu wyborczym (jedna przygotowująca głosowanie, druga licząca głosy), w lokalach wyborczych mają być kamery transmitujące przebieg głosowania. Zmiany mają obowiązywać już w wyborach do samorządów w 2018 roku.

 

Ponadto PiS chce zmian w Państwowej Komisji Wyborczej. W skład dziewięcioosobowej komisji ma wchodzić przedstawiciel Trybunału Konstytucyjnego, Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz siedem osób wybranych przez Sejm. Przy czym największy klub parlamentarny nie będzie mógł wybrać więcej niż trzech członków komisji. Te zmiany mają wejść w życie po 2019 roku.

 

– To likwidowanie czynnika obywatelskiego na kształt samorządów, likwidacja jednomandatowych okręgów wyborczych na wszystkich szczeblach. Jesteśmy świadkami powrotu do czasów siermiężnego komunizmu – ocenił zmiany Paweł Kukiz.

 

TVN24/x-news (aip)

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0