„Zimna wojna” P.Pawlikowskiego polskim kandydatem do Oscara

„Zimna wojna” P.Pawlikowskiego polskim kandydatem do Oscara

Polskim kandydatem do Oscara został film „Zimna wojna”. Członkowie polskiej komisji oscarowej jednogłośnie zdecydowali, że do nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny będzie kandydował najnowszy film Pawła Pawlikowskiego, z Joanną Kulig i Tomaszem Kotem w rolach głównych, ze zdjęciami Łukasza Żala. 13-osobowe gremium pod przewodnictwem Jana A. P. Kaczmarka wybrało „Zimną wojnę” spośród 33 tytułów.
Komisja w uzasadnieniu napisała: „Zimna wojna” – spełniona artystycznie uniwersalna opowieść o miłości niemożliwej wpisanej w burzliwą historię Polski XX wieku. Film Pawła Pawlikowskiego urzeka mistrzostwem realizacji, znakomitym aktorstwem i unikalnym wykorzystaniem motywów polskiej muzyki ludowej. Dotychczasowe sukcesy filmu na arenie międzynarodowej z pewnością pomogą w szerszych działaniach promocyjnych”.
Jan A. P. Kaczmarek powiedział, że nominowany film „działa na niego totalnie”. Dodał, że jest tam „specyficzna chemia, która została znakomicie zagrana przez Joannę Kulig i Tomasza Kota”. Kompozytor podkreślił, że „w tym filmie nie ma słabych stron, genialnie używa języka surowego, bardzo autentycznego, a jednocześnie ma w sobie siłę emocji, którą ma kino komercyjne, nie będąc kinem komercyjnym”.
Członek polskiej komisji oscarowej, krytyk filmowy Barbara Hollender uważa, że „Zimna wojna” to film kompletny. Jest to – jak tłumaczyła – uniwersalna opowieść o miłości, jednocześnie wpisana w burzliwą polską historię połowy XX wieku. Film jest „fantastycznie zrealizowany, perfekcyjnie i bardzo precyzyjnie, po drugie oryginalny, po trzecie świetnie zagrany przez aktorów, którzy już dzisiaj budzą zainteresowanie na świecie”.
Reżyser i muzyk Maria Sadowska, także wchodząca w skład komisji,- zwróciła uwagę na wyjątkową siłę muzyczną i wizualną „Zimnej wojny”. „Muzyka w filmie ‚Zimna wojna’ jest połączeniem współczesności i przeszłości, pokazuje na nasze korzenie – kulturę ludową, a z drugiej strony mamy cudowne reinterpretacje tej muzyki zrobione przez Marcina Maseckiego, tym samym ten film jest wspaniałą wizytówką dla polskiej kultury” – podkreśliła Maria Sadowska. Dodała, że „Zimna wojna” jest też niezapomnianym doświadczeniem wizualnym.
Teraz przed „Zimną wojną” długa droga promocji filmu za oceanem, w czym jak zapewnia dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Radosław Śmigulski, twórcy będą mogli liczyć na pomoc PISF.
„Zimna wojna” to historia trudnej miłości dwojga ludzi, którzy nie potrafią być ze sobą i jednocześnie nie mogą bez siebie żyć. W tle przetaczają się wydarzenia zimnej wojny lat 50. w Polsce, Berlinie, Jugosławii i Paryżu.
„Zimna wojna” na zakończonym w sobotę 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych zdobyła Nagrodę Główną Złote Lwy. Paweł Pawlikowski otrzymał także Złotą Palmę na 71. festiwalu filmowym w Cannes za najlepszą reżyserię.
Paweł Pawlikowski w 2015 zdobył nagrodę Oscara w kategorii filmów nieanglojęzycznych za film „Ida”.Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Witold Banach/dabr

COMMENTS

WORDPRESS: 0