WTA/ATP Sydney. Huragan Giorgi zdmuchnął Radwańską. Kubot i Melo w finale

WTA/ATP Sydney. Huragan Giorgi zdmuchnął Radwańską. Kubot i Melo w finale

Agnieszka Radwańska przegrała 1:6, 2:6 z Włoszką Camilą Giorgi w ćwierćfinale turnieju w Sydney. Do finału debla przebili się za to Łukasz Kubot i Marcelo Melo.

 

Dwa dobre mecze Radwańskiej i dwa zwycięstwa w Sydney pozwalały mieć nadzieję na kolejne i awans do półfinału. Niestety Polka była długimi chwilami bezradna w starciu z Giorgi, która w drodze do ćwierćfinału pokonała Amerykankę Sloane Stephens i Czeszkę Petrę Kvitovą (zaczynała od kwalifikacji). Obie bez straty seta.

W czwartek również go nie straciła. Radwańska nie grała źle, to po prostu rywalka była tego dnia zbyt dobra. Radwańska nie grała źle, to po prostu rywalka była tego dnia zbyt dobra. Włoszka świetnie serwowała, mocno i celnie biła z głębi kortu, a krakowianka nie bardzo miała pomysł jak przetrwać tę nawałnicę. Miała swoje szanse, w drugim secie rywalka musiała bronić break czterech break poin­tów. Nie wykorzystała tej szansy, a później sama dwukrotnie dała się przełamać. Przy pierwszej piłce meczowej Giorgi popełniła podwójny błąd serwisowy, przy drugiej to Radwańska wyrzuciła forhend w aut.

– To naprawdę znakomity tydzień w moim wykonaniu. Mam nadzieję, że uda mi się utrzymać taki poziom – powiedziała po ostatniej piłce Giorgi, której kolejną rywalką będzie Angelique Kerber. Niemka pokonała 6:3, 6:1 Słowaczkę Dominikę Cibulkovą.

Dla Radwańskiej z kolei porażka w ćwierćfinale oznacza stratę punktów za ubiegłoroczny finał i spadek w okolice 35. miejsca w rankingu WTA.

Podczas rozpoczynającego się w poniedziałek Australian Open krakowianka nadal będzie jeszcze 28 rakietą świata. W Melbourne została rozstawiona z numerem 26. W czwartek Radwańska i Magda Linette poznały swoje rywalki w pierwszym tegorocznym turnieju zaliczanym do Wielkiego Szlema.

Radwańska zagra z Kristyną Pliskovą (62. WTA) – siostrą bliźniaczką Karoliny, której póki co nie dorównuje jednak w osiągnięciach na korcie. Jeśli wygra, w drugiej rundzie może trafić na Łesię Curenko (Ukraina, 43. w rankingu) lub Natalię Wichla­ncewą (Rosja, 63.). Później  na jej drodze mogą stanąć m.in. Hiszpanka Garbine Muguruza, Niemka Angelique Kerber czy Rosjanka Maria Szarapowa.

Linette (72. WTA) zacznie  turniej od meczu z Amerykanką Jennifer Brady (65, WTA).

Do finału debla przebili się Łukasz Kubot i Marcelo Melo. Polak i Brazylijczyk pokonali 6:4, 5:7, 10:8 Hindusa Rohana Bopa­nnę i Francuza Edouarda Roger-Vasselina. W piątek o 6 rano po  raz pierwszy zagrają wspólnie o tytuł w Sydney. Ich rywalami będą Serb Viktor Troicki i Niemiec Jan-Lennard Struff.

Hubert Zdankiewicz (AIP)

COMMENTS

WORDPRESS: 0