Wlk. Brytania: Kolejne informacje nt. napastnika z Salisbury

Wlk. Brytania: Kolejne informacje nt. napastnika z Salisbury

Pracował dla GRU, miał otrzymać wysokie odznaczenie państwowe za działalność na Ukrainie. Portal Bellingcat opublikował pełny raport na temat napastnika z Salisbury – Rosjanina, który miał użyć silnie toksycznego nowiczoka do zabicia Siergieja Skripala – byłego podwójnego agenta przekazującego rosyjskie sekrety służbom brytyjskim. Aleksander Miszkin, który – według dziennikarzy – posługiwał się fałszywym nazwiskiem, miał też dostać w 2014 roku Order Bohatera Federacji Rosyjskiej.

Według dziennikarzy portalu, którego siedziba mieści się w Leicester, odznaczenie to uzyskał również drugi z mężczyzn, którzy pojawili się w Salisbury. „To jedno z najwyższych wyróżnień, jakie w Rosji można uzyskać. Zwykle jest ono przyznawane przez samego Władymira Putina. Kiedy więc mówił, że uważa, iż ci ludzie to turyści, jest to oczywista nieprawda. Mógł się z nimi nawet spotkać twarzą w twarz” – stwierdził twórca portalu Eliot Higgins.
Za co przyznano odznaczenie? Dziennikarze dotarli do miejscowości, w której mężczyzna się urodził. Tu z kilku źródeł otrzymali potwierdzenie jego tożsamości oraz informację o orderze, przyznanym według rozmówców strony: „Za Ukrainę lub Janukowycza”. Mężczyzna miał wyjeżdżać na Krym w okresie napięcia, które zaowocowało nielegalną aneksją półwyspu przez Rosję. Portal przyznaje, że nie ma oficjalnego potwierdzenia przyznania nagrody mężczyźnie, ale – jak podkreślają autorzy – wiele takich odznaczeń nie jest ogłaszanych publicznie ze względu na to, że wynagradzają tajną pracę w wywiadzie. Portal zwraca jednak uwagę, że mniej więcej wtedy, gdy order miał zostać przyznany, Rosjanin przeprowadził się do drogiego apartamentu w Moskwie. Do 2014 jego adres zameldowania w stolicy to adres siedziby GRU – rosyjskiego wywiadu wojskowego. Portal pisze, że Miszkin został przez służby zwerbowany w którymś momencie między 2007 a 2010 rokiem.
Rząd, policja i służby nie udzielają na razie oficjalnych informacji na ten temat. Ze strony tych ostatnich przyszło tylko nieoficjalne potwierdzenie tożsamości Aleksandra Miszkina, który dotąd znany był jako Aleksander Pietrow.
Portal Bellingcat jest stosunkowo nowym portalem, dopiero pracującym na reputację. To dlatego krytycy zalecają ostrożność przy lekturze jego doniesień.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Adam Dąbrowski/Londyn/mcm/sk

COMMENTS

WORDPRESS: 0