Walka Pudzianowski – Bedorf zaplanowana na czerwiec

Walka Pudzianowski – Bedorf zaplanowana na czerwiec

Fani wagi ciężkiej na polski pojedynek gigantów tej kategorii poczekają do czerwca. Wówczas w Ergo Arenie w Gdańsku odbędzie się gala KSW, w której walką wieczoru będzie pojedynek Mariusz Pudzianowski – Karol Bedorf.

Początkowo Bedorf (Berserker’s Team Szczecin) wpisany był w kartę główną gali KSW 42, która już na początku marca odbędzie się w Łodzi. Były mistrz wagi ciężkiej chciał wrócić już do klatki po perypetiach zdrowotnych. Przez chwilę wydawało się, że jego rywalem w Łodzi może być Pudzianowski, ale były najsilniejszy człowiek świata nie był jeszcze gotowy. W ostatnich dniach potwierdzono, że walka Pudzianowski – Bedorf odbędzie się podczas czerwcowego KSW w Ergo Arenie. Przypomnijmy, że po łódzkiej gali, KSW w kwietniu zawita także do Wrocławia. Karol Bedorf (bilans walk 14-3, 5 KO, 3 Sub) to najdłużej panujący mistrz wagi ciężkiej w historii KSW. Szczecinianin od stycznia 2012 roku był niepokonany w ośmiu kolejnych pojedynkach. Reprezentant Berserkers Team wygrał między innymi z Davidem Olivą i Olim Thompsonem, czym zapracował sobie na starcie o tytuł królewskiej kategorii wagowej. Na KSW 24: Starcie Gigantów Bedorf wszedł do ringu z Pawłem Nastulą i wygrał z legendą sztuk walki nad Wisłą przez nokaut w drugiej rundzie. Podopieczny Piotra Bagińskiego siedział na tronie wagi ciężkiej przez ponad 3 lata i bronił pasa w starciach z Rollesem Gracie, Michałem Kitą oraz Jamesem McSweeneyem. Dopiero Fernando Rodrigues Jr znalazł sposób na Bedorfa i odebrał mu tytuł na KSW 37: Circus of Pain. Mariusz Pudzianowski (12-5, 5 KO, 2 Sub) debiutował w MMA podczas gali KSW 12. Od tamtej pory pięciokrotny mistrz świata strongmanów pokonał w m. in. Boba Sappa, Seana McCorkle’a, Oliego Thompsona, Pawła Nastulę, Rollesa Gracie, Popka Monstera i Tyberiusza Kowalczyka. Ostatnio, na KSW 40 w Dublinie „Pudzian” zmierzył się z mocno bijącym Jayem Silvą i pokazał, że wciąż jest w stanie robić spore postępy. Po trzech rundach wyniszczającego boju z zawodnikiem z Angoli, zawodnik z Białej Rawskiej mógł cieszyć się z wygranej na kartach punktowych.

Maurycy Brzykcy (AIP)

COMMENTS

WORDPRESS: 0