Tony Blair wzywa przeciwników Brexitu do mobilizacji

Tony Blair wzywa przeciwników Brexitu do mobilizacji

Tony Blair apeluje o mobilizację przeciwników Brexitu. Były premier Wielkiej Brytanii przekonywał, że mieszkańcy Wysp zostali wprowadzeni w błąd w trakcie kampanii i że mają prawo, by zmienić zdanie w sprawie wyjścia z Unii Europejskiej. I dodawał, że wyjście z Unii nie jest wcale nieuniknione.

W przemowie, zorganizowanej przez proeuropejskie, ponadpartyjne ugrupowanie Open Britain, Blair przekonywał, że Brytyjczycy nie głosowali za twardym Brexitem, ani „za Brexitem za wszelką cenę”. „Głosowali nie znając warunków Brexitu. Teraz, gdy stają się one jasne, Brytyjczycy mają prawo do zmiany zdania. Naszą misją jest przekonanie ich, by to zrobili – mówił były premier, przyznając jednak, że „obecnie nie ma jednak apetytu na drugie referendum”. Tony Blair przekonywał, że na opuszczeniu Wspólnego Rynku i – prawdopodobnie – unii celnej kraj straci gospodarczo. Dodawał, że po Brexicie – gdy Londyn będzie obniżał podatki by zachować konkurencyjność- zagrożone będą służba zdrowia czy opieka społeczna. Były premier ostrzegł też, że proces zagraża jedności Wielkiej Brytanii. Szkocja – w przeciwieństwie do Anglii – zdecydowanie zagłosowała za pozostaniem w Unii Europejskiej.
Blair apelował, by przeciwnicy wyjścia ze Wspólnoty aktywnie przekonywali opinię publiczną, że kraj jest „na drodze ku krawędzi”. Skrytykował zarówno rząd, który – jego zdaniem – prezentuje ideologiczne podejście do Brexitu, jak i własną partię. Obecny przywódca Partii Pracy Jeremy Corbyn, nigdy nie był zaangażowanym zwolennikiem Wspólnoty. Teraz powtarza, że lewica musi uszanować wolę ludzi. Większość Partii Pracy zagłosowała w parlamencie za Brexitem, choć część posłów złamała dyscyplinę partyjną.
Jeden z liderów liberalnych demokratów Nick Clegg zadeklarował, że „zgadza się z każdym słowem Blaira”. Ale konserwatysta Iain Duncan Smith nazwał słowa byłego premiera „aroganckimi i niedemokratycznymi”. Rzecznik rządu podkreślił w BBC, że „nie będzie drugiego referendum”.

Adam Dąbrowski, Londyn, Fot. Twitter.com

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0