To może być najbardziej burzliwy szczyt NATO w ostatnich latach

To może być najbardziej burzliwy szczyt NATO w ostatnich latach

To może być najbardziej burzliwy szczyt NATO w ostatnich latach. W Brukseli rozpoczyna się dzisiaj dwudniowe spotkanie przywódców z krajów Sojuszu. Jednym z jego głównych tematów będą wydatki na obronność. Niewykluczone, że przy tej okazji dojdzie do ostrych rozmów między prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem a europejskimi sojusznikami.

Choć w czasie rozpoczynającego się po południu szczytu nie przewidziano żadnych decyzji w sprawie wydatków na obronność, to w Brukseli nikt nie ma wątpliwości, że sprawa finansów zdominuje rozmowy w Kwaterze Głównej NATO. Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania prezydent Donald Trump w ostrych słowach wytykał sojusznikom z Europy, że ci nie płacą deklarowanych wcześniej 2 procent PKB na obronność.

Politycy i dyplomaci z krajów Europy otwarcie mówią, że dyskusja na szczycie może w tej sprawie być bardzo burzliwa. Jeszcze przed szczytem szef Rady Europejskiej Donald Tusk, który wielokrotnie otwarcie krytykował Donalda Trumpa sugerował, że amerykański prezydent osłabia sojusz z Europą, także poprzez zapowiedź spotkania z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem. “Droga Ameryko, doceń swoich sojuszników, bo przecież nie masz ich zbyt wielu. Pieniądze są ważne, ale prawdziwa solidarność jest ważniejsza” – mówił Donald Tusk.
Szef NATO Jens Stoltenberg przyznał przed spotkaniem, że nie wszystkie kraje płacą na obronność tyle, ile powinny. Ocenił jednak, że spór o pieniądze nie zagrozi jedności NATO. “Nie zdziwię się, jeśli na szczycie dojdzie do mocnej dyskusji. Różne poglądy to normalność wśród przyjaciół i sojuszników. Jestem pewien, że zgodzimy się co do najważniejszego, że Europa i Ameryka są razem” – mówił Stoltenberg.

Jak relacjonuje z Brukseli wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, z opublikowanych wczoraj przez NATO danych wynika, że co najmniej 2 procent PKB płaci jedynie pięć krajów, w tym Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Grecja, Estonia i Łotwa. Polska, która jeszcze niedawno spełniała ustalone wcześniej kryteria, teraz przeznacza na zbrojenia 1.98 procent PKB. Jednak zarówno polskie władze jak i NATO informują, że to jedynie chwilowy spadek i w najbliższych miesiącach Polska będzie płacić 2 procent PKB.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/W.Cegielski & B.Płomecka, Bruksela/sk

COMMENTS

WORDPRESS: 0