Tarnów: Sprofanowali pomnik Jana Pawła II. „Chroniłem pedofilów w sutannach”

Tarnów: Sprofanowali pomnik Jana Pawła II. „Chroniłem pedofilów w sutannach”

W Tarnowie szok i niedowierzanie. Nieustalony dotąd sprawca lub sprawcy znieważyli pomnik św. Jana Pawła II stojący na Placu Katedralnym.

Najprawdopodobniej w nocy z soboty na niedzielę ktoś przerzucił przez pomnik sznur z przywieszonym dużym kartonem, na którym widniał napis: „Chroniłem pedofilów w sutannach”. Do prawej ręki pomnika przywiązano kilka par dziecięcych bucików. Incydent od razu został uwieczniony na zdjęciach i opublikowany na co najmniej dwóch profilach na facebooku. Całe wydarzenie musiało dziać się późną nocą, gdyż w pobliskiej kamienicy nie palą się światła, a na przykościelnym parkingu nie parkuje żaden samochód. Gdy fotografię zobaczył Kazimierz Kaźmirski, który codziennie modli się obok katedry i czasem sprzedaje tam swoje rysunki, był zdruzgotany tym, co widzi na zdjęciu.

 

– To obrzydliwa profanacja. Źli ludzie to zrobili. Należy ich ścigać za obrazę uczuć religijnych. Przecież święty Jan Paweł to był wielki Polak i wielki papież – nie kryje emocji nasz rozmówca. Inni tarnowianie zwracają uwagę na fakt, że incydent może być kontynuacją akcji Baby Shoes Remember, która 26 sierpnia zawitała do Polski. Polegała ona na tym, iż wieszano na ogrodzeniach kościołów dziecięce buciki. Akcja miała zwrócić uwagę na problem pedofilii w Kościele. Swoją drogą na luty przyszłego roku papież Franciszek zwołał w Watykanie spotkanie przewodniczących episkopatów z całego świata w tej sprawie.

 

Kamery nic nie widziały

 

Poznanie sprawców ekscesu w Tarnowie nie będzie łatwe z kilku powodów. – W tym rejonie nie ma monitoringu. Kamera jest ustawiona od strony placu Kazimierza w kierunku Rynku. Poza tym nie wpłynęło do nas żadne zgłoszenie – mówi Krzysztof Tomasik, komendant Straży Miejskiej w Tarnowie. Ten fakt potwierdza proboszcz katedry, ksiądz Adam Nita, który „instalację” zauważył w niedzielny poranek, idąc na mszę. – Nie, nie zgłaszałem niczego. Cóż mogę powiedzieć? Chyba tylko tyle, że będę się modlił za tę osobę – mówi wyraźnie zasmucony. Tym niemniej sprawą zajęła się już tarnowska policja. – Prowadzimy czynności w związku z popełnieniem wykroczenia z artykułu 63a kodeksu wykroczeń – mówi lakonicznie asp. szt. Paweł Klimek, rzecznik KMP w Tarnowie. Wspomniany artykuł stanowi, ze osoba umieszczająca w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym jakiś napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny bez zgody zarządzającego. Taki występek podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny. Może to być nawiązka w wysokości do 1 500 złotych lub obowiązek przywrócenia do stanu poprzedniego.

 

Chuligańskie wybryki

 

Do identycznego incydentu doszło 29 sierpnia na Ostrowie Tumskim w Poznaniu. Tam również władze kościelne nie zgłaszały tego faktu policji, jednak mundurowi sami zadeklarowali, że wnikliwie przeanalizują zajście. Także inne pomniki św. Jana Pawła II stawały się przedmiotem aktów chuligańskich. W Stargardzie nastolatek usiadł na papieskiej infule, czyli nakryciu głowy. Jak tłumaczył policjantom, chciał zdobyć więcej „lajków” na facebooku. Z kolei w Świnoujściu jeden z rosyjskich marynarzy dusił monument, a w lipcu tego roku włoski komik zdjął spodnie i wypiął pośladki przez pomnikiem papieskim w Toruniu. I pochwalił się tym w sieci.

 

 

COMMENTS

WORDPRESS: 0