Szwedzkie elektrownie atomowe na celownikach obcych służb

Szwedzkie elektrownie atomowe na celownikach obcych służb

Rosyjskie i chińskie służby wywiadowcze w ostatnich latach wzmogły działania wokół szwedzkich elektrowni atomowych. Na luki w bezpieczeństwie zwraca uwagę w raporcie Urząd Bezpieczeństwa Radiologicznego. Dotarł do niego dziennik „Svenska Dagbladet”.

Szwedzkie elektrownie atomowe są sterowane analogowo, dlatego nie grozi im atak cybernetyczny. Zagrożenie dotyczy natomiast dystrybucji energii. Dane dotyczące przesyłu nie są chronione i stają się łatwym łupem dla chińskiego wywiadu.

„Chiny są bardzo zainteresowane nową technologią, dlatego prowadzą u nas na szeroką skalę szpiegostwo przemysłowe” – powiedział gazecie „Svenska Dagbladet” Henrik Haggstrom, analityk bezpieczeństwa z Akademii Obrony Narodowej, gdzie powstał raport. „Szwedzkie elektrownie atomowe od dwóch ostatnich lat są ponownie jednym z głównych celów zainteresowania rosyjskiego wywiadu wojskowego. GRU zależy na ich dobrym rozpracowaniu tak jak innych ważnych strategicznych obiektów infrastruktury kraju” – dodaje Haggstrom.
Po zajęciu przez Rosję Krymu sytuacja międzynarodowa w regionie Morza Bałtyckiego znacznie się pogorszyła. Dlatego szwedzki rząd zdecydował o opracowaniu planu wzmocnienia obrony wojskowej i cywilnej. Wiosną 2017 roku rząd poprosił strony o przyśpieszenie tych prac. W Szwecji aktywnych jest osiem reaktorów jądrowych, które pracują dla trzech elektrowni atomowych

Informacyjna Agencja Radiowa / Przemysław Gołyński/kano

COMMENTS

WORDPRESS: 0