Szpital wojewódzki w Białymstoku: Dwa noworodki w jednej wanience. Szpital przeprasza

Szpital wojewódzki w Białymstoku: Dwa noworodki w jednej wanience. Szpital przeprasza

To zdjęcie,zrobione przez jednego ze świeżo upieczonych ojców, w sali obserwacyjnej noworodków Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Białymstoku, w kilka godzin obiegło całą Polskę i wywołało prawdziwą burzę. Zostało udostępnione i skomentowane przez tysiące osób. Szpital przeprasza i się tłumaczy.

Trzeba to przerwać! W każdym łóżeczku po dwa maleństwa! – napisał na stronie szpitala na Facebooku zszokowany autor zdjęcia. Zwłaszcza, że dwóm maluszkom łóżeczka zabrakło i zostały ułożone… w plastikowej wanience ustawionej na parapecie! „Brak słów”, „Czy to naprawdę się dzieje?”, „Serio, aż tak miejsc brakuje?”, „Dzieci takie małe powinny mieć głowę wyżej, żeby im było łatwiej oddychać. Brak słów”, „Czy szpitala nie stać na godne zajęcie się bezbronnymi noworodkami?”- to tylko niektóre komentarze pod zdjęciami, które szybko pojawiły się na wielu portalach internetowych. Jak przedstawiciele szpitala tłumaczą się z tej sytuacji?

 

– W środę,14 czerwca br. do naszego szpitala zgłosiło się wyjątkowo dużo rodzących – mówi Grażyna Pawelec z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Białymstoku. – Lekarz dyżurny mając świadomość chwilowego braku miejsc (przygotowywane były wypisy), zdecydował jednak o przyjęciu pacjentki do szpitala kierując się stanem zdrowia matki i dziecka, które miało przyjść na świat. Niestety, cześć planowanych do wypisu pacjentek nie mogło jeszcze opuścić szpitala, a wieczorem rozpoczęły się kolejne porody.

 

Jak tłumaczy Pawelec, jedno z nowonarodzonych dziecko zostało na przeniesione do sali obserwacyjnej o wzmożonym nadzorze personelu, by tam poczekać na zakończenie procesu dezynfekcji łóżeczka noworodkowego. Personel oddziału nie mając żadnego innego łóżeczka w tym czasie zdecydował o położeniu dziecka w niemowlęcej wanience. – Była to sytuacja incydentalna, która jednak nie powinna się zdarzyć i za którą dyrektor szpitala osobiście przeprosił mamę małego pacjenta – zaznacza Grażyna Pawelec. Dodaje, że wkrótce liczba miejsc na oddziale noworodkowym będzie większa. Zamiast 35 łóżek będzie ich 41.

 

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0