Syrena z napędem elektrycznym

Syrena z napędem elektrycznym

Fabryka Samochodów Osobowych Syrena z Kutna otrzymała rządowe dofinansowanie na budowę własnego auta elektrycznego.

Cele kutnowskiej fabryki są określone – firma nie chce być konkurencją dla dużych koncernów, a jej plany przewidują produkcję polskiego samochodu w ilościach małoseryjnych.Ogłoszony we wrześniu zeszłego roku nowy program sektorowy Narodowego Centrum Badań i Rozwoju ma na celu wspieranie tworzenia innowacyjnych rozwiązań dla branży motoryzacyjnej, a w efekcie wzrost konkurencyjności całego polskiego sektora motoryzacyjnego. Przedsiębiorcy mogli ubiegać się o dofinansowanie m.in. na stworzenie prototypów innowacyjnych aut, nowatorskich rozwiązań w obszarze elektromobilności i inteligentnych systemów wspierających produkcję pojazdów. W I konkursie INNOMOTO przedsiębiorcy złożyli 87 wniosków o dofinansowanie. Pieniądze otrzyma 47 projektów, których łączna wartość wynosi ponad 238 mln zł. Wśród laureatów konkursu jest Fabryka Samochodów Osobowych Syrena z Kutna. Firma otrzyma ponad 6,5 mln zł na opracowanie nowego modelu samochodu osobowego w wersji elektrycznej w oparciu o nowatorską hybrydową konstrukcję nośną. Wartość całego projektu to ponad 12 mln zł.

W 2015 r. samochód S201 w nadwoziu sedan – nazywany również Syrenką – otrzymał homologację. Powstanie tego modelu nie byłoby możliwe bez innej kutnowskiej firmy – AMZ Kutno, znanej z przerabiania furgonetek w karetki pogotowia i bankowozy. Początkowo to właśnie AMZ miał zająć się produkcją auta, ale nieoficjalnie mówi się o tym, że kłopotem okazało się pozyskanie silnika spalinowego od koncernów motoryzacyjnych (od 1 września 2015 r. nie jest możliwa pierwsza rejestracja auta z silnikiem innym niż Euro 6 i w efekcie syrenka byłaby bardzo droga). Stąd pomysł, by w auto napędzał silnik elektryczny. Syrena, kultowy samochód PRL była produkowana w latach 1957 – 1972 przez Fabrykę Samochodów Osobowych w Warszawie, a od 1972 r. do 1983 r. przez Fabrykę Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej. W sumie wyprodukowano ponad 500 tys. egzemplarzy modelu.

Justyna Sobczak (aip), Fot. Jacek Babicz

COMMENTS

WORDPRESS: 0