Świętokrzyskie: Wybuch gazu w Sierakowie – dwie osoby trafiły do szpitala

Świętokrzyskie: Wybuch gazu w Sierakowie – dwie osoby trafiły do szpitala

Wybuch gazu w Sierakowie – dwie osoby trafiły do szpitala po tym, jak wczoraj (11 lipca) w godzinach popołudniowych doszło do wybuchu gazu w jednym z mieszkań przy ulicy Chrobrego. Ich stan jest dobry. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Międzychodzie wyłączył z użytkowania dwa mieszkania, które ucierpiały najbardziej.

Wybuch gazu w Sierakowie – dwie osoby w wieku około 80 lat trafiły do Szpitala Powiatowego w Międzychodzie po tym, jak wczoraj (11 lipca) w godzinach popołudniowych doszło do wybuchu gazu w jednym z mieszkań przy ulicy Chrobrego. Ich stan określany jest jako dobry. Doznali powierzchownych oparzeń.

 

– Gaz ulatniał się w mieszkaniu z butli gazowej, która była podłączona do kuchenki. Nie wiemy jeszcze, czy nieszczelny był przewód, czy butla, czy też może kuchenka. Nie wiemy także, co było czynnikiem zapalnym – mówi Przemysław Araszkiewicz z Komendy Powiatowej Policji w Międzychodzie.

 

Sierakowianie, którzy przebywali tego popołudnia w okolicy mówią, że huk, który towarzyszył wybuchowi, był ogromny. Potwierdza to skala zniszczeń w samym mieszkaniu. Fala uderzeniowa wyrwała z muru okna oraz drzwi.

 

– Blok mieszkalny, w którym doszło do wybuchu znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie strażnicy OSP Sieraków. Strażacy byli więc na miejscu bardzo szybko. Zastali sąsiadów, którzy pomagali poszkodowanym próbując ich ewakuować z mieszkania – mówi z kolei Marcin Piechocki z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Międzychodzie.

 

Wybuch gazu w Sierakowie. Policjanci ustalili, że w ubiegłym tygodniu w mieszkaniu wymieniona została butla z gazem. Szukają odpowiedzi, czy to mogło wpłynąć na zdarzenie. Podkreślają też, że fala uderzeniowa w dużej części została zatrzymana przez rosnące przed blokiem drzewo. Gdyby nie to, to mogliby ucierpieć jeszcze przypadkowi przechodnie. Na czas akcji ratunkowej służby ewakuowały z bloku łącznie 12 mieszkańców.

 

Strażacy przeszukiwali jeszcze wszystkie mieszkania w celu ustalenia, czy nie znajdują się w nich inne osoby. Pod wieczór większość mogła już wrócić do swoich domów. Wybuch gazu w Sierakowie. Na miejscu pojawił się też Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Międzychodzie, który po oględzinach wyłączył z użytkowania dwa mieszkania, które ucierpiały najbardziej.

 

(AIP)

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0