Superbakteria z Indii trafiła do Polski. Jest antybiotykoodporna i może doprowadzić do śmierci!

Superbakteria z Indii trafiła do Polski. Jest antybiotykoodporna i może doprowadzić do śmierci!

Superbakteria z Indii, czyli Klebsiella pneumoniae – trafiła do Polski. Jest antybiotykoodporna i może doprowadzić do śmierci. Bakteria niesie ze sobą niebezpieczeństwo, gdyż liczba zachorowań wzrasta, a szpitale w związku z brakiem izolatek i ograniczeniami kadrowymi, nie przestrzegają procedur sanitarnych. O sprawie groźnej bakterii z Indii poinformował TVN24.

 

Superbakteria z Indii – Klebsiella pneumoniae
Klebsiella pnumoniae – to bakteria z Indii, która zadomowiła się w Polsce już kilka lat temu, jednak liczba zachorowań w ostatnim czasie wzrosła. – Między rokiem 2015 a 2016 niemal trzykrotnie wzrosło zakażenie – mówi Krzysztof Kwiatkowski, prezes NIK. Indyjska superbakteria jest śmiertelnie niebezpieczna, informuje TVN24 przytaczając słowa prof. Wiesława Jędrzejczaka z Kliniki Chorób Wewnętrznych Hematologii i Onkologii w Samodzielnym Publicznym Centralnym Szpitalu Klinicznym w Warszawie, może doprowadzić do zgonu w ciągu kilku godzin wywołując m. in.:

  • zapalenie płuc
  • zapalenie opon mózgowych
  • sepsę

Superbakteria z Indii łatwo przenosi się z pacjenta na pacjenta, zwłaszcza w warunkach szpitalnych. Dzięki mutacjom, uodporniła się także na większość antybiotyków. Problemem staje się fakt, iż w związku z brakami kadrowymi w szpitalach oraz niedostateczną ilością pomieszczeń do izolacji, trudno o pełne przestrzeganie procedur sanitarnych. Statystyki z lat ubiegłych wyglądają w Polsce następująco:

  • 2015 – 470 zakażonych
  • 2016 – 1780 zakażonych
  • pierwsze połrócze 2017 – 2404 zakażonych

Jak informuje TVN24: – Na terenie Warszawy liczba zakażeń wzrosła na tyle dużo, że Krajowy Ośrodek Referencyjny, który zajmuje się tego typu problemami, przestał podawać na bieżąco liczbę pacjentów – powiedział dr Tomasz Ozorowski, który jest prezesem Stowarzyszenia Epidemiologii Szpitalnej.

Środki ostrożności, a endemia
Sterylizatornie, które są w szpitalach, dbają o sprzęty znajdujące się w salach: łózka, aparaty i monitory i ich dezynfekcję. Lekarze natomiast robią co mogą, aby ograniczyć liczbę zakażeń. Edukują odwiedzających i namawiają personel do częstszego mycia rąk. W szpitalach też często pojawia się polityka krotkich rękawów, mająca ułatwiać dezynfekcję dłoni i nadgarstków. Takie środki jednak mogą być niewystarczające, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się bakterii, gdyż możemy mieć do czynienia z endemią, czyli trwałym zakorzenieniem się drobnoustroju.

TK (aip)

COMMENTS

WORDPRESS: 0