Słupsk: Robert Biedroń bez gabinetu przez ustawę Kukiza?

Słupsk: Robert Biedroń bez gabinetu przez ustawę Kukiza?

Nowe przepisy uderzą w najbliższych pracowników prezydenta.

Likwidacji stanowisk doradców i asystentów w samorządach chcą posłowie ugrupowania Kukiz’15. Jeśli przepisy wejdą w życie, umowy z doradcami i asystentami zatrudnionymi w samorządach, głównie w gabinetach politycznych burmistrzów czy wójtów, ulegną rozwiązaniu po 30 dniach od ogłoszenia zmian w prawie. Według projektu pracownicy samorządów mają być zatrudnieni tylko na stanowiskach urzędniczych. Rzecz dotyczy też gabinetów politycznych, które zdaniem Kukiz’15 są bezsensownym wydatkiem i miejscem, gdzie zatrudnia się osoby związane partyjnie z urzędującym wójtem, starostą czy marszałkiem.

 

Kukizowcy podnoszą też, że doradcy i asystenci z reguły nie posiadają żadnych kwalifikacji do zajmowania takiego stanowiska. Nad precyzującą tę sprawę ustawą kilka tygodni temu pochylił się Sejm. Większość posłów nie zgodziła się na odrzucenie projektu nowelizacji ustawy o pracownikach samorządowych, choć posłowie Nowoczesnej i PSL podnosili, że po jej wprowadzeniu dla asystentów i doradców zostaną rozpisane konkursy i pozostaną oni w pracy w samorządach. Tymczasem już w czwartek prezydent Słupska Robert Biedroń jednym zarządzeniem zmienił regulamin organizacyjny słupskiego urzędu miejskiego.

 

Nowe przepisy dają prezydentowi miasta możliwość wyrażenia zgody na czasowe utworzenie dodatkowych stanowisk pomocniczych w poszczególnych wydziałach słupskiego ratusza. Po co? Jak sam tłumaczy, chodzi o uelastycznienie zatrudnienia w taki sposób, aby w ratuszu nie było czasowych wakatów. – Jak mamy długo wakat w wydziale albo ktoś jest na zwolnieniu, a potrzebujemy pomocy i mamy oczywiście zabezpieczone na to pieniądze, to daje nam to możliwość czasowego zatrudnienia – precyzuje Robert Biedroń. Gabinet Prezydenta Miasta po likwidacji Wydziału Promocji powołał do życia Maciej Kobyliński. Został rozwiązany przez Biedronia, zastąpiony przez Zespół Doradców i Asystentów i wskrzeszony na nowo w styczniu tego roku.

 

W praktyce zmianie uległa więc tylko nazwa. W tej strukturze przez cały czas pracowali najbliżsi współpracownicy. Szefuje mu Beata Maciejewska, czyli jeden z doradców. Według obowiązującego schematu organizacyjnego ratusza gabinet to lewa ręka prezydenta miasta. Prawa to Marcin Anaszewicz, który w styczniu tego roku odszedł ze stanowiska dyrektora strategicznego, by zostać… doradcą strategicznym. Jak informuje biuro prasowe ratusza, w urzędzie zatrudnia się dwie asystentki prezydenta i aż trzech doradców. Do tego dwóch doradców społecznych.

 

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0