Singapur: Juto dojdzie do pierwszego w historii spotkania urzędującego prezydenta USA z przywódcą komunistycznej Korei

Singapur: Juto dojdzie do pierwszego w historii spotkania urzędującego prezydenta USA z przywódcą komunistycznej Korei

W Singapurze trwają ostatnie spotkania na szczeblu roboczym delegacji Korei Północnej i Stanów Zjednoczonych. Jutro dojdzie tam do pierwszego w historii spotkania urzędującego prezydenta USA z przywódcą komunistycznej Korei.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch powiedział w „Kwadransie Politycznym” w TVP 1, że jutrzejsze spotkanie Donalda Trumpa z Kin Dzong Unem będzie miało duże znaczenie zarówno dla państw tamtego regionu, jak i dla Polski. Szef BBN tłumaczył, że w interesie naszego kraju nie leży sytuacja, w której będziemy obserwować wzrost zagrożenia na Pacyfiku. Oznaczać to będzie bowiem – jak mówił minitser Soloch – większe zaangażowanie naszego największego sojusznika – USA – w tym regionie. Polsce natomiast zależy – jak dodał prezydencki minister – na większej obecności wojsk Stanów Zjednoczonych w Europie, zwłaszcza na wschodniej flance. „Jutrzejszy dzień będzie istotny dla całego świata, dla państw tamtego regionu i dla sąsiadów Korei Północnej. Trzymajmy kciuki, zeby nastąpiło odprężenie.”- powiedział minister Paweł Soloch.

Przed przyjazdem do Singapuru prezydent USA Donald Trump zapowiadał, że od Korei Północnej oczekuje deklaracji konkretnych działań dotyczących całkowitego odejścia od programu jądrowego. Pełną denuklearyzację Półwyspu Koreańskiego zapowiedzieli bowiem podczas kwietniowego szczytu w Panmundżom przywódcy obydwu państw koreańskich. Pod koniec maja Korea Północna zlikwidowała zaś poligon, na którym przeprowadzano próby jądrowe. Pjongjang – wbrew zapowiedziom – nie zaprosił jednak ekspertów rozbrojeniowych, którzy mogliby dokonać wiarygodnej oceny stanu instalacji.
W Singapurze Donald Trump oczekuje na deklaracje konkretnych działań, które mają zagwarantować nieodwracalne odejście od programu jądrowego. Oczekuje się, że Kim Dzong Un podczas rozmów przedstawi też warunki strony północnokoreańskiej. Jednym z nich miałoby być zniesienie sankcji.

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)/A.Drążkiewicz/wcześniejsze/TVP1/mitro/

COMMENTS

WORDPRESS: 0