Rosyjskie MSZ ostrożnie odniosło się do polskiej nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej

Rosyjskie MSZ ostrożnie odniosło się do polskiej nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej

Rosyjskie MSZ ostrożnie odniosło się do polskiej nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Na konferencji prasowej w Moskwie rzeczniczka resortu Marija Zacharowa przypomniała, że stanowisko Rosji w kwestiach oceny nazizmu i Holokaustu pozostaje niezmienione. Tymczasem w ocenie części rosyjskich historyków, badających okres II wojny światowej i stalinowskie zbrodnie, Moskwa nie powinna zabierać w takich sprawach głosu, dopóki nie zaprzestanie zakłamywania historii. 

Przedstawicielka rosyjskiej dyplomacji oświadczyła, że Moskwa potępia wszelkie przejawy nazizmu, w tym związane z kultem Stepana Bandery. Dodała również, że Rosja uznaje orzeczenia trybunału norymberskiego w sprawie zbrodni II wojny światowej, w tym Holokaustu. Odnosząc się bezpośrednio do zastrzeżeń Izraela, dotyczących przyjętych w Polsce zmian w ustawie o IPN, Marija Zacharowa stwierdziła, że Moskwa jest krytyczna wobec prób – jak to ujęła – „rewizji historii”.
„Według nas, wszelkie próby dzielenia historii II wojny światowej na swoją i obcą są nieprawidłowe, bezsensowne i będą miały smutne konsekwencje dla wszystkich, którzy próbują zajmować się rewizją rezultatów tej kolosalnej, światowej tragedii” – oświadczyła rzeczniczka rosyjskiego MSZ.
Tymczasem w ocenie części rosyjskich historyków badających zbrodnie radzieckie, Moskwa nim zacznie wypowiadać swoje oceny na takie temat,y powinna przestać zniekształcać historyczne fakty. Nikita Pietrow ze stowarzyszenia „Memoriał” powiedział Polskiemu Radiu, że Rosja zakłamuje historię II wojny światowej i manipuluje faktami dla celów politycznych. Wskazał między innymi na radzieckie zbrodnie popełnione wobec narodu polskiego.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/em/kano

COMMENTS

WORDPRESS: 0