Rosyjska aktywność w 2017 roku w pobliżu przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich była większa niż rok wcześniej

Rosyjska aktywność w 2017 roku w pobliżu przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich była większa niż rok wcześniej

Rosyjska aktywność w 2017 roku w pobliżu przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich była większa niż rok wcześniej – podaje litewskie Ministerstwo Obrony. Jutro Dania i Włochy przejmą od Amerykanów i Belgów zadanie strzeżenia nieba Bałtów.

Myśliwce NATO stacjonują na Litwie i w Estonii w ramach misji Baltic Air Policing, gdyż kraje bałtyckie nie posiadają tego typu obrony powietrznej. Jak informuje agencja BNS, w ubiegłym roku myśliwce Sojuszu Północnoatlantyckiego musiały startować blisko 130 razy, w celu rozpoznania i eskortowania rosyjskich samolotów przelatujących w pobliżu granic Litwy, Łotwy i Estonii nad Morzem Bałtyckim. To więcej niż rok wcześniej. W 2016 roku natowskie myśliwce wzbijały się 110 razy, a w 2015 roku – 160. Rosyjskie samoloty były przechwytywane ponieważ nie przekazywały wymaganych kodów i planów lotu.
Od jutra misję Baltic Air Policing od Amerykanów przejmą Duńczycy, których myśliwce F-16 przyleciały do bazy lotniczej w Szawlach w piątek. Natomiast Belgów w bazie w Amari w Estonii zastąpią Włosi ze swoimi myśliwcami Eurofighter. Będą oni wspierać Duńczyków. Misja Danii i Włoch w krajach bałtyckich potrwa do końca kwietnia.
Liczba incydentów z udziałem rosyjskich samolotów naruszających przestrzeń powietrzną krajów bałtyckich wzrosła w 2014 roku, po aneksji Krymu przez Rosję. Misja Baltic Air Policing rozpoczęła się w 2004 roku, kiedy kraje bałtyckie przystąpiły do NATO.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Kamil Zalewski, Wilno/kano

COMMENTS

WORDPRESS: 0