Rosjanie obchodzą rocznicę zatonięcia okrętu Kursk

Rosjanie obchodzą rocznicę zatonięcia okrętu Kursk

Rosjanie oddają dziś hołd marynarzom, którzy zginęli na pokładzie okrętu podwodnego „Kursk”. 12 sierpnia jednostka oznaczona jako K-141 zatonęła na Morzu Barentsa. W katastrofie życie straciło 118 osób. Uroczystości upamiętniające ofiary tragedii odbyły się w Petersburgu, gdzie znajdują się mogiły 32 marynarzy, w macierzystym porcie okrętu, w Murmańsku oraz w Kursku, którego imię nosiła jednostka.

Rosyjski okręt podwodny o napędzie atomowym „Kursk” brał udział w manewrach Floty Północnej. Według oficjalnej wersji jednostka miała w trakcie ćwiczeń odpalić dwie torpedy. Rosyjscy eksperci przypuszczają, że w napędzie jednego z pocisków nastąpił wyciek nadtlenku wodoru, który spowodował dwie eksplozje. Pierwsza wywołała pożar w części przedziałów, a druga wyrwała dziurę w kadłubie. Okręt osiadł na dnie. Wkrótce samoczynnie wyłączył się napęd atomowy i wyczerpały akumulatory. Początkowo inne okręty, biorące udział w manewrach nie zauważyły zatonięcia „Kurska”. Dopiero późnym wieczorem wszczęto alarm.
Pierwsze próby wydobycia jednostki nie dały rezultatów. Władze Rosji wstrzymywały się z poinformowaniem opinii publicznej o katastrofie przez dwa dni. Swoją pomoc zaoferowali Amerykanie, Brytyjczycy i Norwegowie, ale Rosjanie odmówili. 21 sierpnia do zatopionego okrętu dotarła ekspedycja norweska. Nurkowie stwierdzili, że cały pokład został zalany, więc nie ma szans, żeby ktoś przeżył.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/mcm/ nyg

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0