Rosja oskarżyła USA o ochranianie terrorystów z Państwa Islamskiego. Okazuje się jednak, że Rosjanie manipulują fotografiami!

Rosja oskarżyła USA o ochranianie terrorystów z Państwa Islamskiego. Okazuje się jednak, że Rosjanie manipulują fotografiami!

Moskwa oskarżyła Stany Zjednoczone o roztaczanie ochrony nad oddziałami terrorystów z tak zwanego Państwa Islamskiego. Według rosyjskiego ministerstwa obrony, Amerykanie zamierzają wykorzystywać dżihadystów do realizacji swoich interesów na Bliskim Wschodzie.

Rosyjski resort obrony zarzucił Stanom Zjednoczonym, że nie zbombardowały terrorystów uciekających z rejonu Abu-Kamal, a samoloty zachodniej koalicji przeszkadzały rosyjskiemu lotnictwu w wykonaniu tego zadania. W ocenie Moskwy. „takie działania koalicji świadczą o tym, że defensywa syryjskich wojsk w Abu-Kamal zerwała plany USA, zmierzające do utworzenia niekontrolowanych przez rząd Syrii i proamerykańskich organów władz, które zarządzałyby terenami na wschodnim brzegu Eufratu”.

Rosyjskie ministerstwo obrony podało, że przed rozpoczęciem operacji bombardowania terrorystów uzgodniło ze stroną amerykańską zakaz lotów w tym rejonie.

AKTUALIZACJA:

Rosyjskie Ministerstwo Obrony zostało przyłapane na manipulacji faktami. Moskwa oskarżyła Stany Zjednoczone o roztaczanie ochrony nad oddziałami terrorystów tzw. Państwa Islamskiego. Na dowód takich działań przedstawiono zdjęcia z pola walki, ale jak wyjaśnili eksperci grupy badawczej Conflict Intelligence Team – fotografie nie miały nic wspólnego z podawanymi przez Rosjan faktami. Oświadczenie i zdjęcia o rzekomych „niepodważalnych dowodach na współpracę USA z terrorystami” pojawiły się w sieci, a potem wpis zmieniono, usuwając nieprawdziwe fotografie.
Rosyjski resort obrony zarzucił Stanom Zjednoczonym, że nie zbombardowały terrorystów uciekających z rejonu Abu-Kamal, a samoloty zachodniej koalicji przeszkadzały rosyjskiemu lotnictwu w wykonaniu tego zadania. W ocenie Moskwy takie działania miały świadczyć o tym, że defensywa syryjskich wojsk w Abu-Kamal „zerwała plany USA, zmierzające do utworzenia niekontrolowanych przez rząd Syrii organów władzy, które zarządzałyby terenami na wschodnim brzegu Eufratu”. Tymczasem niezależni eksperci z grupy Conflict Intelligence Team wyjaśnili, że jedno ze zdjęć opublikowane przez rosyjskie Ministerstwo Obrony, to screenshot z gry komputerowej, dotyczącej wojny w Wietnamie, a drugie zostało wycięte z ubiegłorocznego filmu, prezentowanego już przez resort. Jak poinformowało radio Echo Moskwy, zanim fotografie zniknęły z sieci, a wpis został poprawiony, zdążył się skompromitować szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow, który skrytykował Stany Zjednoczone, powołując się na nieprawdziwe doniesienia własnego Ministerstwa Obrony.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/ dw

 

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/dabr

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0