Roman Polański wraca do USA. Czas zakończyć sprawę sprzed czterdziestu lat

Roman Polański wraca do USA. Czas zakończyć sprawę sprzed czterdziestu lat

Roman Polański chce zakończyć sprawę oskarżenia go o popełnienie gwałtu na nieletniej. Taką informację przynoszą dzisiaj media francuskie.

Według nich Roman Polański ma w przyszłym tygodniu udać się do Stanów Zjednoczonych, by ostatecznie rozwiązać problem związany z wydarzeniem z 1977 roku, kiedy to dopuścił się przemocy seksualnej wobec trzynastoletniej dziewczynki. Amerykański wymiar sprawiedliwości wciąż go za to przestępstwo ściga, mimo że Polański polubownie załatwił sprawę z ofiarą i jej matką. Jego adwokat domaga się gwarancji, że 83-letni reżyser nie zostanie osadzony w więzieniu i będzie mógł wyjechać ze Stanów Zjednoczonych.
Sprawa gwałtu spowodowała, że francuskie organizacje feministyczne protestowały przeciwko nominowaniu Romana Polańskiego na stanowisko przewodniczącego jury mającej się odbyć pod koniec lutego ceremonii wręczania filmowych nagród Cezarów. Reżyser zrezygnował z tej roli.

IAR/Marek Brzeziński/Paryż

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0