Reżyser Jan Jakub Kolski wrócił na Podkarpacie: Kręcił sceny do filmu „Ułaskawienie”

Reżyser Jan Jakub Kolski wrócił na Podkarpacie: Kręcił sceny do filmu „Ułaskawienie”

W poniedziałek zdjęcia do nowego filmu „Ułaskawienie” kręcone są w Przemyślu oraz w Węgierce k. Jarosławia. Ekipa filmowa będzie gościć na Podkarpaciu do czwartku.

W Przemyślu ekipę filmową można było spotkać na ul. Bibliotecznej (boczna ul. Rejtana) i ul. Słowackiego przy I LO. Kręcone były dwie sceny: „Jakub czeka na tajniaka przed kamienicą” oraz „Matka Janka wychodzi ze szpitala z niemowlakiem”. Przemyśl gra w filmie Kolskiego m.in. Wrocław z 1956 r.

„Ułaskawienie” to najnowsza produkcja w reżyserii Jana Jakuba Kolskiego – wybitnego polskiego scenarzysty, reżysera i operatora, autora książek i filmów takich jak: „Historia kina w Popielawach” (1998), „Pornografia” (2003), „Jasminum” (2006) czy „Las. 4 rano” (2016). To historia o rodzicach żołnierza opowiadana z perspektywy ich siedemnastoletniego wnuka Janka. Skupia się przede wszystkim na sile i odwadze dwojga rodziców, pokazując ich walkę o odzyskanie godności i równowagi po utracie syna.

Kiedy w październiku ubiegłego roku gościliśmy na planie filmu, reżyser nakreślił nam, jaka jest główna nić fabularna „Ułaskawienia”. – W 1946 r. dwoje rodziców wiezie trumnę z synem zabitym przez konfidenta UB. Chcą pochować dziecko w spokojnej ziemi, ponieważ w tej niespokojnej – w środku Polski, w okolicach Tomaszowa Mazowieckiego, a dokładnie w Popielawach – UB odkopywało trumnę aż trzykrotnie. Po to, by sprawdzić, czy „wróg ludu” rzeczywiście nie żyje.

Pierwowzorem głównego bohatera jest mój dziadek Jakub Szewczyk. Zamordowanym – Wacław Szewczyk, brat mamy. Dodał, że bohaterowie, będąc w rozmaitych opresjach, podróżują przez pół Polski. Trochę sami, trochę w towarzystwie Niemca – uciekiniera z obozu. Strukturę filmu można podzielić na dwie części. – Pierwsza rzetelnie trzyma się faktów i jest skutkiem mojego ponad rocznego posiadywania w IPN, wydobywania dokumentów, czytania zeznań żołnierzy wuja, który był dowódcą oddziału w Konspiracyjnym Wojsku Polskim. Druga jest taką formą zadośćuczynienia. To skutek działania mojej wyobraźni. Mam nadzieję, że dziadkowie, którzy spoglądają z góry, dają na to przyzwolenie.

Zdjęcia realizowane są na Dolnym Śląsku, Podkarpaciu i w Czechach. W województwie podkarpackim sceny nagrywane są w: Sędziszowie Małopolskim, Pruchniku, Węgierce, Przemyślu, Krzywczej, Kupnej, Rozborzu Długim i Kramarzówce.

W rolach głównych: Grażyna Błęcka-Kolska, Jan Jankowski, Michał Kaleta:

Grażyna Błęcka-Kolska

Aktorka filmowa i teatralna. Na początku kariery występowała w Teatrze im. Mickiewicza. W późniejszych latach należała do dwóch wrocławskich zespołów: „Drugiego Studia Wrocławskiego” oraz Teatru Współczesnego. Zagrała w przeszło 20 filmach i kilku spektaklach telewizyjnych, w wielu z nich kreując rozpoznawalne i wybitne postacie, zauważane i nagradzane na festiwalach filmowych. Współpracowała z takimi artystami jak: Janusz Gajos, Krzysztof Majchrzak czy Krzysztof Globisz.

Jan Jankowski

Aktor filmowy i teatralny, lektor. Początki jego kariery sięgają pracy w Teatrze Rozmaitości w Warszawie oraz Teatrze Polskim we Wrocławiu. Wystąpił w ponad 30 filmach, przeszło 40 serialach oraz kilkunastu spektaklach telewizyjnych – w tym m. in. w „Dekalogu” czy „Obywatelu świata”.

Michał Kaleta

Aktor filmowy i teatralny. Ukończył Wyższą Szkołę Teatralną we Wrocławiu. Od roku 2000 związany z Teatrem Polskim w Poznaniu. Zagrał w kilkunastu filmach, etiudach oraz spektaklach telewizyjnych. Wystąpił m. in. w „De Facto”. Film otrzymał dofinansowanie 300 tys. zł z Podkarpackiego Funduszu Filmowego.

Beata Terczyńska aip

COMMENTS

WORDPRESS: 0