Radom – 36. rocznica wprowadzenia stanu wojennego

Radom – 36. rocznica wprowadzenia stanu wojennego

Wspomnienia, modlitwa, kwiaty i znicze w tym samym miejscu od przeszło trzydziestu lat. Radomianie spotkali się przed Pomnikiem „Ludzi Skrzywdzonych”, upamiętniającym protest w czerwcu 76 roku, by uczcić 36. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.

Andrzej Sobieraj, pierwszy przewodniczący radomskiej „Solidarności”, został zatrzymany 13 grudnia. Z więzienia wyszedł dopiero po roku. Organizował protesty i manifestacje. Nękany i prześladowany, emigrował do Australii. Dziś, po latach, uważa, że sprawiedliwości nie stało się zadość, bo nikt odpowiedzialny nie został ukarany.
Od 35 lat miejscem, w którym 13 grudnia gromadzą się mieszkańcy Radomia, jest plac przed kamieniem, który symbolizuje obywatelskie wypowiedzenie posłuszeństwa komunistycznej władzy. Pięć lat wcześniej, w 1976 roku, robotnicy wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko zapowiedzianym podwyżkom cen żywności.
Jak co roku, dzisiejsze uroczystości rozpoczęły się wspólną modlitwą. Potem złożono kwiaty i zapalono znicze.
Następnie odprawiona została msza w intencji ofiar stanu wojennego. Tradycją stały się również organizowane tego dnia spotkania represjonowanych za działalność opozycyjną.
Ci, którzy przyszli pod pomnik, uznali to za swój obywatelski obowiązek. Pamiętają wydarzenia sprzed przeszło trzech dekad i uważają, że nie wolno pozwolić o nich zapomnieć. Stąd ich obecność. Co roku organizatorami radomskich uroczystości są „Solidarność”, władze miasta i Stowarzyszenia Osób Internowanych i Represjonowanych w Stanie Wojennym.

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)/ Anna Orzeł/Siekaj

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0