„Qczaj” – Góral z Ludźmierza na Podhalu podbija świat fitnessu

„Qczaj” – Góral z Ludźmierza na Podhalu podbija świat fitnessu

Blisko 600 tys. osób obserwuje w mediach społecznościowych 31-letniego Daniela Kuczaja z Ludźmierza na Podhalu, który pokazuje nie tylko jak trenować, ale przede wszystkim motywuje do działania. Na filmikach instruktażowych często słychać góralską gwarę. Trener fitness z Podhala wybija się w Polsce na męski odpowiedni Ewy Chodakowskiej w świecie fitness.

 

 

12.05.2018 RZESZOW TRENING Z DANIEL KUCZAJ QCZAJ FOT KRZYSZTOF ŁOKAJ / PPG

„Qczaj”, to jeden z najbardziej popularnych trenerów personalnych w Polsce. Jego gwarę i słynne hasło „Ukochaj się” przypadło do gustu setkom tysięcy Polek. Sprawdziliśmy skąd u trenera personalnego z Warszawy góralski akcent. – Pochodzę z Ludźmierza koło Nowego Targu. Tam mieszkałem 16 lat. Później przeprowadziłem się do Krakowa, a następnie do Warszawy – opowiada o swoich dziejach Daniel Kuczaj. Filmy instruktażowe oraz wpisy na portalach społecznościowych przepełnione są słowami z góralskiej gwary. Jest to niewątpliwie to, co wyróżnia Qczaja na tle innych trenerów personalnych. Góral swojego pochodzenia i gwary wcześniej nie traktował jednak jako atutu.

 

– Jak przeprowadziłem się do Warszawy, to mi przeszkadzała ta gwara. Górale są w dużym mieście traktowani trochę jak małpki. Ciągle się słyszy: a powiedz coś po góralsku, a powiedz coś po góralsku … – wspomina Daniel Kuczaj – Jak byłem młodszy, to chciałem być przynależny do miasta i wstydziłem się swojego pochodzenia. Uczyłem się wówczas ładnie mówić po Polsku. I nauczyłem się. Dzisiaj jak mam już więcej lat, to uważam, że gwara jest piękna i trzeba ją pielęgnować – dodaje.

 

 

Gwarą Daniel mówi na filmach instruktażowych jak pojawiają się emocje i adrenalina. – Dużo łatwiej mi w ten sposób wyrazić siebie i to co chcę powiedzieć – zaznacza góral z Ludźmierza. Daniel zanim zaczął nagrywać filmiki instruktażowe z ćwiczeniami i motywować inne osoby do pracy nad własnym ciałem próbował różnych zawodów. Jego wcześniejszym zajęciem było fryzjerstwo, w którym spędził ok. 10 lat. Wtedy odkrył, że kocha pracę z ludźmi.

 

– To co się robi musi sprawiać satysfakcję. Jeżeli coś robi się bez satysfakcji i na siłę, to jest to fałszywe. Ludzie od razu by to wyczuli – mówi Qczaj. – Nie zamierzam też rezygnować z tego co robię, bo sprawia mi to wiele przyjemności – dodaje. Obecnie Daniel przygotowuje się do roli filmowej. Nie zdradza jeszcze tytułu produkcji, ale wiemy, że premiera ma się odbyć już w przyszłym roku.

W sierpniu Daniela Kuczaja będziemy mogli zobaczyć i wspólnie potrenować podczas Festivalu Polonaise w Niles koło Chicago. Więcej informacji i bilety na stronie festivalu.

 

SDM aip

COMMENTS

WORDPRESS: 0