Propozycja komisji Parlamentu Europejskiego dotycząca zaostrzenia nowelizacji dyrektywy gazowej, która ma utrudnić budowę Nord Stream 2

Propozycja komisji Parlamentu Europejskiego dotycząca zaostrzenia nowelizacji dyrektywy gazowej, która ma utrudnić budowę Nord Stream 2

Jest propozycja komisji Parlamentu Europejskiego dotycząca zaostrzenia nowelizacji dyrektywy gazowej, która ma utrudnić budowę Nord Stream 2. Autorem raportu w tej sprawie jest przewodniczący parlamentarnej komisji do spraw energii Jerzy Buzek. Dokument został omówiony na posiedzeniu parlamentarnej komisji, ma być przyjęty pod koniec przyszłego miesiąca.
Propozycję nowelizacji unijnych przepisów opublikowała w listopadzie Komisja Europejska. Chodzi to, by wszystkie gazociągi, także te importowe, łącznie z drogą morską, były objęte rygorystyczny regułami.

Przewodniczący parlamentarnej komisji do spraw energii uznał, że należy doprecyzować kilka zapisów w nowelizacji. Jerzy Buzek zaproponował, by w przypadku gazociągu, który łączy unijny kraj z państwem spoza Wspólnoty i biegnie po dnie morza (jak to jest w przypadku Nord Stream 2) unijna dyrektywa objęła również wody terytorialne i wyłączne strefy ekonomiczne państw członkowskich. Wcześniej były różne interpretacje, takie doprecyzowanie rozwiewa wszelkie wątpliwości.

Ponadto, autor raportu zaproponował, by unijne kraje miały prawo do ewentualnego wyłączenia spod działania dyrektywy jedynie gazociągów wybudowanych przed 8 listopada 2017 roku, czyli przed datą przyjęcia przez Komisję Europejską nowelizacji. Tego warunku nie spełnia Nord Stream 2 – planowane zakończenie jego budowy to koniec 2019 roku. Komisja Europejska proponowała inny zapis – by zmiany zaczęły obowiązywać od daty wejścia w życie nowelizacji. To jednak mogłoby być zachętą dla zwolenników Gazociągu Północnego do celowego opóźniania prac. Takie sygnały zresztą już się pojawiły. Polskie Radio w ubiegłym roku informowało o tym, że Niemcy, wspierane przez Holandię, Austrię i Belgię żądają dodatkowych analiz prawnych i studium wykonalności. Komentowano wtedy, że te kraje liczą na to, że nowelizacja unijnych przepisów wejdzie w życie na tyle późno, że już nie obejmie podmorskiej części Nord Stream 2.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Beata Płomecka/Bruksela/kj

COMMENTS

WORDPRESS: 0