Prokuratura bada okoliczności śmierci Roberta Brylewskiego

Prokuratura bada okoliczności śmierci Roberta Brylewskiego

Prokuratura bada okoliczności śmierci Roberta Brylewskiego. Muzyk został pobity w styczniu i od tamtej pory pozostawał w śpiączce. Śledczy nie mieli szansy go przesłuchać. 
Po bójce przy ulicy Targowej w Warszawie zatrzymano 41-letniego Tomasza J. To on jest w tej sprawie podejrzanym – poinformował szef Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga-Północ Artur Oniszczuk. Jak powiedział, ustalono, że Tomasz J. dokonał ciężkiego uszkodzenia ciała muzyka. „Zostanie przeprowadzona sekcja zwłok, zostaną ustalone przyczyny śmierci oraz to, czy pobicie ma z nią związek” – dodał prokurator.
Tomaszowi J. grozi do 15 lat więzienia – mężczyzna przebywa w areszcie. Nie przyznał się do zarzucanych czynów.
Pobity wokalista, gitarzysta, kompozytor i współzałożyciel zespołów Brygada Kryzys, Izrael oraz Armia zmarł wczoraj w wieku 57 lat.

IAR/RDC C. Skiba/dwi/moc

COMMENTS

WORDPRESS: 0