Prezydium Sejmu obniżyło o połowę pensję Sławomirowi Nitrasowi z PO. Nitras: „Jestem mobbingowany”

Prezydium Sejmu obniżyło o połowę pensję Sławomirowi Nitrasowi z PO. Nitras: „Jestem mobbingowany”

Prezydium Sejmu podjęło uchwałę o obniżeniu posłowi Sławomirowi Nitrasowi uposażenia poselskiego o połowę na okres trzech miesięcy. Decyzja ma związek z zachowaniem posła podczas wystąpienia premiera Mateusza Morawieckiego w trakcie środowej debaty nad wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności wobec wicepremier Beaty Szydło. Z analizy stenogramów wynika, że poseł Platformy Obywatelskiej przerywał wystąpienie premiera 32 razy. Nitras mówi o mobbingu i „nękaniu” go przez marszałków z PiS.

Nitras miał m.in. głośno komentować wystąpienie szefa rządu. Polityk PO zwracał uwagę, że w trakcie debaty najpierw powinien zostać uzasadniony wniosek opozycji o wotum nieufności, a dopiero potem politycy PiS, w tym przypadku premier, powinni zabrać głos. Marszałek Sejmu, tuż po zakończeniu wystąpienia premiera – na podstawie art. 175 ust. 2a Regulaminu Sejmu – stwierdził, że poseł Nitras swoim zachowaniem naruszył powagę Sejmu. Zgodnie z decyzją prezydium Sejmu (marszałka Sejmu wraz z pięciom wicemarszałkami) Sławomir Nitras będzie otrzymał przez najbliższe trzy miesiące tylko połowę pensji, czyli 4946 zł brutto. Ukaranemu posłowi przysługuje prawo do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Ponadto Nitras otrzymał zakaz wyjazdu na Zgromadzenie Parlamentarne OBWE (Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie).

 

– Jestem mobbingowany, szczególnie przez pana Terleckiego. Pan Terlecki uniemożliwia mi wykonywanie moich obowiązków, dlatego że nie pozwala mi jeździć na zgromadzenia parlamentarne – przekonywał w rozmowie z TVN24 Nitras. To już czwarta w tej kadencji kara dla Nitrasa. – Każdy widzi, jaki jest poseł PO Sławomir Nitras – kłamał i kłamie, robi z siebie męczennika; zasady obowiązują wszystkich i jak nie umie się dostosować, to albo niech się leczy, albo niech rezygnuje – oceniła w piątek w Polsat News rzecznik PiS Beata Mazurek, która stwierdziła, że opozycja „rozwala posiedzenia Sejmu”.

 

Sprawa ukarania Nitrasa jest szeroko komentowana i przez wielu krytykowana. „Czy naprawdę ktoś wierzy, że można w parlamencie robić takie rzeczy jak kara dla posła Nitrasa i oczekiwać, że ktoś w zachodnim świecie uzna, że z polską demokrację wszystko jest w porządku?” – napisał na Twitterze dr Paweł Kowal, były polityk. Głos zabrał też przewodniczący Platformy Obywatelskiej. „Szykany wobec posłów opozycji nie powstrzymają nas przed walką o wolną Polskę. Wolną od pisowskiego nepotyzmu, kłamstw, łupienia państwa, partyjnych sądów, mediów i niszczenia relacji z Europą. Wszyscy po stronie opozycyjnej powinniśmy pamiętać: przeciwnik jest jeden” – napisał na Twitterze Grzegorz Schetyna.

 

aip

COMMENTS

WORDPRESS: 0