Powtórny wstrząs w kopalni Zofiówka minimalnie opóźnił akcję ratowniczą

Powtórny wstrząs w kopalni Zofiówka minimalnie opóźnił akcję ratowniczą

Powtórny wstrząs w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu Zdroju minimalnie opóźnił akcję ratowniczą. Doszło do niego około godziny16.30 – taką informację podał prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Daniel Ozon. Wstrząs miał niewielką siłę, ale wyzwolił spore ilości metanu – jego stężenie osiągnęło 30 procent. Dzięki podłączeniu nowego wentylatora w ciągu półtorej godziny stężenie gazu spadło do około 4-7 procent – mówił na briefingu prasowym Daniel Ozon.

Prezes JSW powiedział, że do północy ratownicy chcą umieścić w chodnikach specjalne lutnie wentylacyjne, które pozwolą zbliżyć się do poszkodowanych. „Dopiero w godzinach porannych będziemy mieli istotne informacje – gdy ekipy wejdą do chodnika z jednej i drugiej strony” – powiedział Ozon. Dlatego – jak podkreślił – dopiero rano będzie można podać informację, czy udało się zlokalizować trzech pozostających pod ziemią górników. „Jesteśmy pełni nadziei” – powiedział Daniel Ozon. Jak mówił do chodnika o długości 220 metrów – w którym mogą znajdować się górnicy – dostarczany jest tlen.
Po wczorajszym, silnym tąpnięciu w kopalni Zofiówka, nadal poszukiwanych jest trzech górników. Do tej pory spod ziemi wydobyto ciała dwóch zmarłych mężczyzn.
Czterech górników, których udało się uratować, przebywa w szpitalu. Jak informują lekarze, ich stan jest dobry, nie ma zagrożenia ich życia. Trzech jest leczonych na oddziale ortopedii, jeden – okulistyki.

IAR/dwi/kt/kano


Prezes JSW powiedział, że do północy ratownicy chcą umieścić w chodnikach specjalne lutnie wentylacyjne, które pozwolą zbliżyć się do poszkodowanych. „Dopiero w godzinach porannych będziemy mieli istotne informacje – gdy ekipy wejdą do chodnika z jednej i drugiej strony” – powiedział Ozon. Dlatego – jak podkreślił – dopiero rano będzie można podać informację, czy udało się zlokalizować trzech pozostających pod ziemią górników. „Jesteśmy pełni nadziei” – powiedział Daniel Ozon. Jak mówił do chodnika o długości 220 metrów – w którym mogą znajdować się górnicy – dostarczany jest tlen. 
Po wczorajszym, silnym tąpnięciu w kopalni Zofiówka, nadal poszukiwanych jest trzech górników. Do tej pory spod ziemi wydobyto ciała dwóch zmarłych mężczyzn.
Czterech górników, których udało się uratować, przebywa w szpitalu. Jak informują lekarze, ich stan jest dobry, nie ma zagrożenia ich życia. Trzech jest leczonych na oddziale ortopedii, jeden – okulistyki. 

IAR/dwi/kt/kano

COMMENTS

WORDPRESS: 0