Powstanie film o słynnym niedźwiedziu Wojtku (VIDEO)

Powstanie film o słynnym niedźwiedziu Wojtku (VIDEO)

Słynny niedźwiedź Wojtek, który podczas II wojny światowej walczył w armii gen. Andersa, doczeka się własnego filmu. Autorem 30-minutowej animacji będzie uznany brytyjski reżyser Iain Harvey.

Film „Miś zwany Wojtkiem” („A Bear named Wojtek”), którego premierę zaplanowano na 8 maja 2020 r. – 75. rocznicę Dnia Zwycięstwa, czyli zakończenia II wojny światowej – opowie prawdziwą historię małego syryjskiego niedźwiedzia brunatnego, który w 1942 r. został adoptowany przez żołnierzy armii generała Władysława Andersa.
Wojskowi kupili małego osieroconego misia podczas marszu do Palestyny. Zwierzę otrzymało imię Wojtek i zostało członkiem 22 Kompanii Zaopatrywania Artylerii – niedźwiedź otrzymał nawet stopień kaprala. Razem z opiekującymi się nim żołnierzami przeszedł szlak od Iranu przez Irak, Syrię, Palestynę, Egipt i Włochy, aż do Wielkiej Brytanii. Wojtek, który brał też udział w bitwie pod Monte Cassino, chętnie pomagał swoim kolegom z wojska, np. przenosząc ciężkie skrzynie, lubił też zapasy z ludźmi, piwo oraz lizanie po twarzy. W 1947 r. Wojtek pożegnał się z armią gen. Andersa i trafił do zoo w Edynburgu. Nie czuł się jednak najlepiej w małej klatce. Zmarł w 1963 r. w wieku 22 lat i od tej pory jest symbolem przyjaźni i odwagi.

Jak podaje dziennik „The Times”, jego historię przedstawi teraz znany brytyjski reżyser filmów animowanych Iain Harvey. Artysta jest twórcą m.in. słynnego w Wielkiej Brytanii filmu animowanego „Bałwanek” z 1982 r. Wzruszająca opowieść o przyjaźni małego chłopca z ulepionym przez niego bałwanem była nominowana do Oscara i jest stałym elementem bożonarodzeniowej ramówki w brytyjskiej telewizji. Jak podkreśla „The Times”, „Niedźwiedź zwany Wojtkiem” z pewnością także wyciśnie łzy widzów i również okaże się sukcesem.
–Fakt, że taka magiczna historia istnieje i do tego jest prawdziwa, jest fantastyczny – stwierdził Harvey. Jak przyznał, kiedy pierwszy raz usłyszał historię niedźwiedzia Wojtka od rysownika Iaina Gardera, który współpracuje przy projekcie, był pewny, że jest ona nieprawdziwa i jest „czystą fantazją”.
Film o niedźwiedziu Wojtku potrwa 30 minut i będzie ręcznie rysowany. Łącznie nad filmem będzie pracowało 30 rysowników – podaje „The Times”. Reżyser zaznaczył, że cała ekipa chce stworzyć film, który będzie „fantastyczny” i porównywalny z kultowym już „Bałwankiem”. Stąd decyzja o stworzeniu tradycyjnego filmu rysunkowego, a nie animowanego komputerowo. – Rysownicy to aktorzy, którzy oddają emocje postaci, a to jest niezwykle emocjonalna historia – powiedział reżyser Iain Harvey.

 

 

 

Aleksandra Gersz AIP

COMMENTS

WORDPRESS: 0