Polska na trzecim miejscu w Unii pod względem liczby samobójstw

Polska na trzecim miejscu w Unii pod względem liczby samobójstw

W 2016 roku blisko 5405 osób odebrało sobie życie. Komenda Główna Policji zarejestrowała 9861 prób samobójczych. Statystycznie w Polsce co półtorej godziny jedna osoba dokonuje samobójstwa.

W środę odbyła się debata dotycząca prewencji samobójstw w Polsce. Na spotkaniu pojawili się medioznawcy, funkcjonariusze służb mundurowych oraz psychiatrzy i psychologowie.
Według statystyk samobójstw częściej dokonują mężczyźni niż kobiety. W 2016 roku 4639 mężczyzn i 767 kobiet targnęło się na własne życie ze skutkiem śmiertelnym. Wśród osób mających od 15 do 29 lat jest to druga najczęstsza przyczyna zgonu. Jak podkreśla jednak doktor Tomasz Szafrański, statystyki w tym roku są bardziej optymistyczne w stosunku do poprzednich lat. – Od 2014 roku liczba osób, które odebrały sobie życie się zmniejsza – mówi.
Doktor Agnieszka Gmitrowicz wskazuje na problem rejestracji prób samobójczych. – Przez złe prowadzenie statystyk możemy jedynie szacować, że na targnięcie się na życie osoby dorosłej przypada od 10 do 20 prób samobójczych – opowiada doktor.
Eksperci zwracali również uwagę na role mediów w informowaniu o tych tragediach, odwołując się do tzw. efektu Wertera, czyli samobójstw naśladowczych. Według badań wzrost wskaźników zamachów samobójczych w latach 1950-2000 mógł mieć związek z ich liczbą w amerykańskich filmach. W Wielkiej Brytanii liczba prób samobójczych wzrosła o 17 proc trzy tygodnie po transmisji popularnego filmu o przedawkowaniu leków. – Większość osób, które myślą o samobójstwie waha się. Wtedy jedną z przyczyn decydujących o podjęciu decyzji jest rozgłos w mediach – opowiada prof. Piotr Gałecki, kierownik Kliniki Psychiatrii Dorosłych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
Gdy Marilyn Monroe w 1962 roku targnęła się na własne życie, gazety i telewizje podały wiele szczegółów tego wydarzenia. Miesiąc później liczba samobójstw wzrosła o 12 proc. – Jeśli samobójca jest pokazany jako bohater, który miał odwagę na taki czyn, wtedy dochodzi do pozytywnej identyfikacji – podkreśla profesor Radosław Pawelec, medioznawca z Uniwersytetu Warszawskiego. – Na przykładzie innych krajów wiemy, że zmiana sposobu opisywania samobójstw wpływa na statystyki.
W sierpniu ubiegłego roku Ministerstwo Zdrowia powołało Zespół Roboczy ds. Zapobiegania Samobójstwom i Depresji. W jego skład wchodzą psychiatrzy, psychologowie, socjologowie, pedagodzy, oraz przedstawiciele ważnych dla pracy Zespołu instytucji : NIZP-PZH, GUS, MEN, IPiN, policji, więziennictwa, straży pożarnej i telefonów zaufania. – Naszym podstawowym celem jest ograniczenie liczby samobójstw w Polsce. Działania przeprowadzane są w ramach realizacji Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020 – mówi zastępca dyrektora Departamentu Zdrowia Publicznego Dariusz Poznański.

Maja Piotrowska AIP, Fot. Dreamstime.com

COMMENTS

WORDPRESS: 0