Policja zatrzymała Władysława Frasyniuka. „Policja w kajdanach wyprowadziła Władka”

Policja zatrzymała Władysława Frasyniuka. „Policja w kajdanach wyprowadziła Władka”

Policja zatrzymała Władysława Frasyniuka. Jego adwokat mecenas Piotr Schramm potwierdził IAR fakt zatrzymania byłego opozycjonisty z czasów PRL
Władysław Frasyniuk został w kajdankach wyprowadzony po 6.00 z domu.

 

O zatrzymaniu poinformowała żona Władysława Frasyniuka, Magdalena Dobrzańska – Frasyniuk za pośrednictwem Facebooka, gdzie napisała, że jej mąż został wyprowadzony o 6.10 rano w kajdankach.


Z kolei dziennikarz „Gazety Wyborczej” snuje daleko posunięte analogie:

 

 

Frasyniuk od kilku miesięcy nie stawiał się w prokuraturze, w której toczy się śledztwo w sprawie naruszenia przez niego nietykalności cielesnej policjanta, do której doszło w trakcie jednej z zeszłorocznych miesięcznic smoleńskich.

 

 

Fakt zatrzymania Frasyniuka potwierdził IAR jego adwokat mecenas Piotr Schramm. Został on wyprowadzony po 6.00 ze swojego domu.

Jak powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej mec. Piotr Schramm, na razie nie są znane oficjalne powody zatrzymania. „Prawdopodobnie ma to związek z próbą postawienia zarzutów przez prokuraturę, które sygnalizowała uprzednio” – dodał adwokat. Piotr Schramm powiedział również, że nie ma na razie informacji, gdzie Władysław Frasyniuk jest przewożony. „Osoby zatrzymujące były wielokrotnie pytane jaka jest intencja zatrzymania, gdzie Władysław Frasyniuk jest zabierany i jakie czynności będą wobec niego prowadzone. Osoby te nie udzieliły jednak takiej informacji” – wyjaśnia obrońca Frasyniuka.

Mecenas Piotr Schramm powiedział również, że próbował się kontaktować w sprawie zatrzymania z prokuratorem dotychczas prowadzącym śledztwo. „Na razie nie ma informacji o szczegółach zatrzymania od prokuratury” – powiedział obrońca Władysława Frasyniuka.

Zatrzymanie może mieć związek z incydentem, do którego doszło podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej 10 czerwca 2017 r. Jak informowała wcześniej policja zakłóciło ją kilkadziesiąt osób, które na Krakowskim Przedmieściu usiadły na jezdni, próbując w ten sposób zatrzymać przemarsz uczestników obchodów przed Pałac Prezydencki. Wśród kontrmanifestantów – których usunęli policjanci – był m.in. Frasyniuk. Na początku lipca ubiegłego roku usłyszał on zarzut „przeszkadzania w przebiegu niezakazanego zgromadzenia”.

Wcześniej Frasyniuk dwukrotnie nie stawił się w warszawskiej prokuraturze – 12 stycznia i 1 lutego.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/MR/sk; Informacyjna Agencja Radiowa ((AR)/dyd + twitter+facebook+GW

COMMENTS

WORDPRESS: 0