Podkarpackie: Areszt tymczasowy dla 36-latka, który z 3-letnim synem na rękach wtargnął pod autobus

Podkarpackie: Areszt tymczasowy dla 36-latka, który z 3-letnim synem na rękach wtargnął pod autobus

Na trzy miesiące sąd tymczasowo aresztował 36-letniego Rafała B. z Przemyśla, który z 3-letnim synkiem na rękach wtargnął pod autobus w Skołoszowie.

Prokuratura postawiła Rafałowi B. dwa zarzuty. Usiłowanie zabójstwa oraz zmuszania przemocą i groźbą swojego ojca, aby zawiózł jego i syna we wskazane miejsce. W ubiegły poniedziałek rano, 36-latek trzymając 3-latka na rękach, na drodze krajowej 77 w Skołoszowie, wszedł pod autobus. Sytuację, tuż przed wypadkiem, zarejestrowała kamera umieszczona w samochodzie. Widać, jak mężczyzna z dzieckiem wchodzi na drogę, nie zważając na jadące samochody. Kierowca busa omija mężczyznę.

Chwilę potem udaje się wyhamować kierowca auta, którego kamera zarejestrowała sytuację. Mężczyzna wycofuje się na pobocze. Chwilę później, czego już nie widać na filmie, mężczyzna ponownie wchodzi na drogę, wprost pod autobus. Kierowca nie miał możliwości uniknięcia wypadku. Przewoził wycieczkę dzieci, był trzeźwy. 19-sekundowy film, chwilę po wypadku pojawił się na YouTube.

Obaj trafili do szpitala. Chłopczyk ma złamaną nogę, pękniętą czaszkę i stłuczenia na całym ciele. Nadal przebywa w szpitalu. Podejrzany Rafał B. także przebywa w szpitalu. Został wybudzony ze śpiączki. Lekarze zezwolili prokuratorowi na jego przesłuchanie.

 

COMMENTS

WORDPRESS: 0