NIK krytykuje wdrożenie najnowszej wersji Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców

NIK krytykuje wdrożenie najnowszej wersji Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców

Najwyższa Izba Kontroli krytycznie oceniła przygotowanie i wdrożenie najnowszej wersji Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK 2.0). NIK wskazała na opóźnienie wprowadzenia systemu o dwa lata i wzrost jego kosztów o 42 miliony złotych.

Po uruchomieniu CEPiK 2.0 zanotowano liczne utrudnienia dla urzędów i obywateli – mówi prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski. Prezes przypomniał, że w listopadzie 2017 roku, kiedy wprowadzano nowy system nastąpiło znaczne wydłużenie czasu obsługi klientów, zmniejszyła się liczba zrealizowanych spraw w porównaniu z wcześniejszym okresem. W części urzędów nie było możliwe załatwienie spraw związanych z rejestracją pojazdów, a szczególnie w dużych miastach zdarzało się, że urzędnicy nie mieli dostępu do nowego systemu.

NIK zwróciła uwagę także na pozytywne efekty nowego systemu. Wraz z CEPiK 2.0 udostępniono usługi przez internet, z których obywatele bardzo często korzystają. Prezes Kwiatkowski wskazał na możliwość sprawdzenia punktów karnych czy historii pojazdów w tym kontroli danych autobusów. W przypadku autokarów wystarczy podać numer rejestracyjny pojazdu, aby sprawdzić podstawowe dane na temat autobusu. Dzięki temu nawet w ostatniej chwili przed wyjazdem na wycieczkę można sprawdzić, czy autokar ma ważną polisę OC, badania techniczne i czy nie jest oznaczony jako pojazd wycofany z ruchu.

NIK w raporcie krytykuje także niesprzyjające wprowadzaniu systemu duże rotacje kadr w Centralnym Ośrodku Informatyki. Prace nad systemem zlecano osobom z małym doświadczeniem w zarządzaniu projektami informatycznymi. NIK zwraca też uwagę, że do zakończenia kontroli w Ministerstwie Cyfryzacji nie ustanowiono kluczowych dokumentów w zakresie polityki bezpieczeństwa systemu CEPiK 2.0.

W raporcie Izba wskazuje, że rozpoczynając prace Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie sporządziło własnych szacunków kosztów i studium wykonalności nowego systemu opierając się tylko na dokumentach COI. Po przejęciu sprawy przez Ministerstwo Cyfryzacji podjęte działania naprawcze nie były do końca skuteczne – oceniła NIK.
NIK.gov.pl/

Informacyjna Agencja Radiowa/ IAR/ Mariusz Pieśniewski/sk

COMMENTS

WORDPRESS: 0