Myślała, że pomaga córce z Ameryki, tymczasem pieniądze trafiły do oszustów

Myślała, że pomaga córce z Ameryki, tymczasem pieniądze trafiły do oszustów

72-letnia mieszkanka Kraśnika padła ofiarą oszustów, którzy metodą „na policjanta” wyłudzili od niej około 10 tysięcy złotych. Kobieta po telefonicznej rozmowie z „policjantem” i rzekomą „wnuczką” przekazała kurierowi prawie 10 tysięcy złotych, aby pomóc w kłopotach mieszkającej w USA córce. Policjanci po raz kolejny ostrzegają przed oszustami i apelują o ostrożność.

7 września po godzinie 13.00 do 72-letniej mieszkanki Kraśnika na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna podający się za pracującego w Stanach Zjednoczonych policjanta polskiego pochodzenia i poinformował o zdarzeniu drogowym, w którym uczestniczyła córka kobiety przebywająca w USA. Dla uwiarygodnienia swojej historii przekazał słuchawkę „wnuczce”, która poinformowała kobietę, że mama spowodowała wypadek i przesłuchuje ją Policja. Podczas dalszej rozmowy rzekomy „policjant” powiedział kobiecie, że potrzebne są pieniądze na zapłacenie kaucji dla córki.

Kobieta przyznała się do posiadanych w domu oszczędności w kwocie 1 tysiąca  złotych polskich i ponad 2,5 tys. dolarów amerykańskich. Aby opóźnić 72- lace kontakt z rodziną, oszust polecił jej odłączyć telefon od gniazdka łącznościowego na półtorej godziny. Pieniądze od kobiety odebrał kurier, który przybył na jej podwórko. O tym, że kobieta padła ofiarą oszustwa dowiedziała się, kiedy skontaktowała się z córką. Oszustów poszukują teraz policjanci.

Jednocześnie przestrzegamy przed oszustami, którzy podszywają się pod członków rodziny, urzędników czy funkcjonariuszy Policji. Starsze osoby, chcąc pomóc rzekomemu krewnemu są w stanie przekazać naciągaczom oszczędności całego życia. Apelujemy o szczególną ostrożność w kontaktach z nieznajomymi. Każda telefoniczna próba podjęcia pieniędzy pod pozorem działań Policji bądź innych służb oznacza oszustwo.

Policjanci apelują, że aby uniknąć takiego zagrożenia, wystarczy pamiętać o zwykłych środkach ostrożności!

– w przypadku telefonów z prośbą o pomoc w krytycznej i nagłej sytuacji należy sprawdzić, czy dzwonił prawdziwy krewny oddzwaniając do niego lub kontaktując się z innymi członkami rodziny w tej sprawie, albo pytając o dane, których nie mogą znać obcy ludzie!

– Policjanci nigdy nie dzwonią z informacją, że potrzebne są pieniądze na  „załatwienie” określonej sprawy!

MW-B/KWP Lublin/ podlasie24.pl

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0