„Morawiecki i jego ojciec powinni być, przesłuchani, skazani i spaleni na stosie”. Manipulacja słowami Donalda Tuska

„Morawiecki i jego ojciec powinni być, przesłuchani, skazani i spaleni na stosie”. Manipulacja słowami Donalda Tuska

„Premier Morawiecki i jego ojciec powinni być, przesłuchani, skazani i spaleni na stosie” – słowa Donalda Tuska z poniedziałkowego przesłuchania na sejmowej komisji ds. Amber Gold są cytowane przez oburzonych użytkowników mediów społecznościowych. To efekt manipulacji wypowiedzią byłego premiera.

Prorządowy portal „wPolityce” opisał przesłuchanie Donalda Tuska przed komisją śledczą ds. Amber Gold. Według serwisu, były premier był „przerażony i przestraszony spokojnymi pytaniami członków komisji śledczej”, więc „zaatakował nienawiścią i pogardą”, próbując przerzucić na PiS odpowiedzialność za inną aferę finansową GetBack. Artykuł nosi tytuł: „Szczyt pogardy i chamstwa! Tusk: „Premier Morawiecki i jego ojciec powinni być, przesłuchani, skazani i spaleni na stosie”. W takiej formie wypowiedź Donalda Tuska pojawia się na kontach na kontach użytkowników Twittera. Czy naprawdę były premier wzywał do spalenia na stosie Mateusza i Kornela Morawieckich?

W trakcie przesłuchania Donalda Tuska posłowie PiS starali się udowodnić jego odpowiedzialność za tę aferę finansową. W odpowiedzi były premier w pewnym momencie nawiązał do afery GetBack. Opozycja przypisuje odpowiedzialność za nią rządom PiS. – Gdyby przyjąć logikę, jaką państwo stosujecie ws. Amber Gold, to muszę powiedzieć, że zgodnie z tą logiką i zgodnie ze sprawą GetBacku, gdzie mówimy o wielokrotnie większych nadużyciach i wyłudzeniach, a także wielu tysiącach poszkodowanych, to panowie Morawieccy – premier i jego ojciec – według waszej logiki powinni być przesłuchani, skazani i spaleni na stosie – powiedział Donald Tusk.

Jego słowa zostały więc zmanipulowane poprzez wyrwanie z kontekstu i zacytowanie tylko fragmentu wypowiedzi. Według relacji medialnych, ojciec obecnego premiera Kornel Morawiecki miał próbować interweniować u swojego syna w sprawie GetBack w momencie, gdy spółka zaczęła mieć problemy finansowe. – Jakoś tak specjalnie nie rozmawiałem. Puściłem jedynie taki sygnał, że coś się dzieje. Ale Mateusz powiedział mi, żebym się sprawą nie interesował. Państwo zna tę sytuację – relacjonował w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Kornel Morawiecki.

Wierzytelności Amber Gold to 850 mln złotych. Spółka GetBack wyemitowała obligacje o wartości ponad 2,5 mld złotych. Kupiło je ponad 9 tysięcy osób i instytucji finansowych.

Andrzej Brzuszkiewicz AIP/FOT MAREK SZAWDYN

COMMENTS

WORDPRESS: 0