Mobilne muzeum ma przypomnieć Amerykanom o niemieckich obozach koncentracyjnych

Mobilne muzeum ma przypomnieć Amerykanom o niemieckich obozach koncentracyjnych

Mobilne autobusowe muzeum ma przypomnieć Amerykanom o niemieckich obozach koncentracyjnych i bohaterstwie Polaków w czasie II wojny światowej. To pomysł grupy osób, które w ubiegłym roku przeprowadziły akcję „German Death Camps”, jeżdżąc z banerem o takiej treści po krajach Europy Zachodniej.

Wówczas w ten symboliczny sposób sprzeciwiono się niewykonaniu wyroku przez niemiecką telewizję ZDF, która nie przeprosiła byłego więźnia Auschwitz Karola Tendery za użycie fałszywego określenia o „polskich obozach śmierci”. Rok temu z Wrocławia do Niemiec, Belgii i Wielkiej Brytanii wyruszył samochód z przyczepą, na której zawieszono bilbord z napisem po angielsku „Obozy śmierci były niemieckie nazistowskie. ZDF, przeproście!”.

„W Stanach Zjednoczonych chcemy skupić się na pozytywnym przekazie o polskiej historii” – powiedział Polskiemu Radiu Kamil Rybikowski, jeden z organizatorów akcji autobusu-muzeum. Jak tłumaczył, wewnątrz specjalnego pojazdu znalazłyby się zarówno prawdziwe rekwizyty, jak i materiały multimedialne. „Byłyby tam informacje o polskich bohaterach – Witoldzie Pileckim, Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, Janie Karskim. Będziemy także rozdawać anglojęzyczne wersje Raportów Witolda Pileckiego. Byłaby to taka pigułka informacji o tym, jak wyglądała Polska za okupacji niemieckiej” – mówił jeden z organizatorów akcji „German Death Camps”.

Kamil Rybikowski wyjaśnił również, dlaczego celem autobusu-muzeum miałyby być Stany Zjednoczone. „Jest to bardzo ważny, opiniotwórczy kraj. Także tam dochodzi do manipulacji, przekłamań, często wynikających z pewnej niewiedzy dotyczącej II wojny światowej. Szczególnie jest to widoczne w ośrodkach akademickich, gdzie ta polska narracja historyczna jest niesłyszana w dostateczny sposób. Stąd też chcielibyśmy podążyć drogą ośrodków akademickich” – powiedział Kamil Rybikowski.

Organizatorzy akcji zbierają przez internet środki na sfinansowanie swojego pomysłu. Wsparcie inicjatywy materiałami edukacyjnymi zadeklarował już Instytut Pamięci Narodowej. Są też prowadzone rozmowy z innymi partnerami prywatnymi oraz państwowymi.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Karol Darmoros/dabr

COMMENTS

WORDPRESS: 0