Makaki królewskie znikną z Florydy? „Stanowią zagrożenie dla ludzi”

Makaki królewskie znikną z Florydy? „Stanowią zagrożenie dla ludzi”

Agencja zarządzająca dziką przyrodą na Florydzie chce się pozbyć z tego stanu małp, które przenoszą niebezpiecznego dla ludzi wirusa.

Według nowego badania makaki królewskie żyjące na terenie parku stanowego Silver Springs nie tylko są nosicielami wirusa herpes B, który jest powszechny u tego gatunku, ale też mają go w ślinie i innych płynach ustrojowych, co stwarza ryzyko rozprzestrzenienia się choroby.

Wirus ten rzadko występuje u ludzi. Na całym świecie zdiagnozowano go u 50 osób. Na Florydzie ani nigdzie indziej nie było udokumentowanego przypadku przeniesienia wirusa z makaków królewskich na ludzi. Niemniej władze Florydy wolą dmuchać na zimne. – Jeśli nic nie zrobimy, obecność i ciągłe rozprzestrzenianie się makaków królewskich na Florydzie może zacząć stanowić zagrożenie dla ludzi – oświadczył Thomas Eason, asystent dyrektora Florida Fish and Wildlife Conservation Commission.

Nie wskazał, co dokładnie stan zamierza zrobić, ale rzeczniczka agencji stwierdziła, że jej komisja jest za tym, aby całkowicie wyeliminować makaki królewskie z Florydy.

Wirus herpes B był śmiertelny dla 21 z 50 zarażonych osób.

(łd)

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0