M-28 z Mielca na targach lotniczych w Rio de Janeiro

M-28 z Mielca na targach lotniczych w Rio de Janeiro

Mielecki dwusilnikowy samolot turbośmigłowy M28 przyleciał do Rio de Janeiro, aby zaprezentować potencjalnym klientom możliwość krótkiego startu i lądowania oraz taktyczną wielofunkcyjność.

PZL Mielec z firmą Sikorsky, należące do koncernu Lockheed Martin, zademonstrują niezwykłe możliwości krótkiego startu i lądowania dwusilnikowego samolotu turbośmigłowego M28 klientom wojskowym, cywilnym i komercyjnym podczas targów lotniczych LAAD Defence & Security. Samolot przyleciał na lotnisko Jacarepaguá w Rio de Janeiro. Wcześniej demonstrował możliwości operacyjne klientom w Trynidadzie i Tobago oraz brazylijskiej armii w Manaus i stolicy kraju Brasilii. Pokazano m.in. takie możliwości taktyczne maszyny, jak start z ładunkiem do 2300 kg z pasa liczącego zaledwie 548 m długości. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z dużego zainteresowania pokazami samolotu M28 wśród komercyjnych firm transportowych oraz jednostek wojskowych na terenie Brazylii. Ten samolot ma największe możliwości załadunkowe w swojej klasie – mówi Janusz Zakręcki, prezes zarządu, dyrektor naczelny PZL Mielec. – Klienci szukają dynamicznego, wszechstronnego i taniego w eksploatacji samolotu, zaprojektowanego specjalnie do transportu cargo i pasażerów z nieutwardzonych pasów startowych oraz zrzutów spadochronowych lub ładunków na tereny dotknięte klęskami żywiołowymi w regionach górskich, na polanach w dżungli lub na wąskich plażach wyspiarskich. Potencjalni klienci z Trynidadu i Tobago byli szczególnie zainteresowani zdolnościami samolotu M28 do przewozu 19 pasażerów lub pasażerów i ładunku podczas jednego lotu oraz możliwością załadunku i rozładunku cargo poprzez tylne drzwi otwierane również w locie. Przedstawiciele brazylijskiej armii mogli obserwować, jak łatwo jest przygotować samolot M28 do misji ewakuacji medycznej, przyjąć na pokład 17 w pełni uzbrojonych żołnierzy lub precyzyjnie dokonać zrzutów spadochroniarzy i ładunku przez tylne drzwi maszyny. Sprzęt wykorzystywany na misjach jest umieszczany w kabinie przy pomocy ręcznie obsługiwanej wciągarki o udźwigu do 700 kg.

Beata Terczyńska (aip), Fot. PZL Mielec

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0