Lubuskie: Pedofil w Zielonej Górze uwięził dziewczynkę w altanie ogrodowej i tam ją gwałcił. W chwili porwania, dziewczynka wracała ze szkoły

Lubuskie: Pedofil w Zielonej Górze uwięził dziewczynkę w altanie ogrodowej i tam ją gwałcił. W chwili porwania, dziewczynka wracała ze szkoły

29-latek oskarżony jest o zwabienie i kilkukrotne zgwałcenie nieletniej dziewczynki w altanie ogrodowej. Uwięził swoją ofiarę, gdy ta wracała ze szkoły. Groził, że ją zabije. Oskarżony przyznał się do winy.

Do sądu w Zielonej Górze trafił właśnie akt oskarżenie przeciwko 29-latkowi. Dramat dziewczynki miał miejsce 7 lutego 2018 r. Z ustaleń prokuratury wynika, że tego dnia oprawca zmusił nieletnią dziewczynkę do pójścia z nim do altanki ogrodowej. Używał przy tym przemocy i groził, że zabije swoją ofiarę. Ustalenia prokuratury są niezwykle drastyczne. Śledczy ustalili, że 29-latek zamknął dziewczynkę w środku, a następnie wykorzystując w dalszym ciągu obawy i strach pokrzywdzonej doprowadził ją do odbycia z nim kilkakrotnie stosunku płciowego oralnego. Zmuszał ją też do dotykania jego genitaliów.

 

Jak ustalono tamtego dnia, pokrzywdzona wracała ze szkoły do domu. W pewnym momencie podszedł do niej mężczyzna, który przytrzymał ją za odzież, a następnie zawiązał jej oczy chustką. Jednocześnie powiedział do niej, że jeśli chce żyć to ma się nie odzywać.

 

Śledczy ustalili, że 29-latek zamknął dziewczynkę w środku, a następnie wykorzystując w dalszym ciągu obawy i strach pokrzywdzonej doprowadził ją do odbycia z nim kilkakrotnie stosunku płciowego oralnego. Zmuszał ją też do dotykania jego genitaliów.

 

Sprawca następnie zaprowadził pokrzywdzoną do domku na terenie ogródków działkowych. Tam pozbawił ją wolności zamykając w środku, następnie doprowadził do odbycia z nim stosunku płciowego. Po jakimś czasie mężczyzna wyprowadził dziewczynkę z terenów działkowych zdjął jej opaskę z oczu i kazał iść prosto do domu nie oglądając się za nim. W toku podjętych czynności, zwłaszcza na podstawie policyjnego rozpoznania środowiska i zeznań pokrzywdzonej ustalono, że sprawcą opisanego wyżej przestępstwa jest 29-letni mężczyzna. Sprawcę zatrzymano i przedstawiono mu zarzuty. Oskarżony przyznał się w całej rozciągłości do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa i złożył wyjaśnienia. Sprawca wyjaśniał, iż w nocy poprzedzającej zdarzenie brał amfetaminę. Jednak powołani do sprawy biegli stwierdzili, że w czasie popełnienia zarzucanego mu 29-latek był w pełni świadomy i wiedział co robi. U 29-latka stwierdzono natomiast uzależnienie od narkotyków. Mężczyzna na wniosek prokuratora, decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Za opisane czyny grozi mu kara na okres nie krótszy niż 3 lata pozbawienia wolności.

 

oprac. (pik) (aip)

COMMENTS

WORDPRESS: 0