Łódzkie: Samobójstwo 14-latka spod Łasku. Kuratorium kontroluje placówki

Łódzkie: Samobójstwo 14-latka spod Łasku. Kuratorium kontroluje placówki

Nie milkną echa tragicznej śmierci 14-latka spod Łasku, który w pierwszych dniach roku szkolnego targnął się na swoje życie.

Łódzki Kurator Oświaty zlecił kontrolę w trzech placówkach oświatowych, z którymi miał kontakt zmarły gimnazjalista. – Trwają kontrole w obu gimnazjach, do których uczęszczał ten uczeń oraz w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Łasku, z którą też miał kontakt. Na razie nic więcej nie mogę powiedzieć, to może trochę potrwać. Na pewno o wynikach kontroli pierwsi dowiedzą się zainteresowani – zapowiada Łódzki Kurator Oświaty Grzegorz Wierzchowski.

 

Przypomnijmy, że pojawiło się podejrzenie, że 14-latek zdecydował się na ten krok, bo był szykanowany przez rówieśników. W wakacje nastolatek zmienił szkołę. Po ukończeniu pierwszej klasy w jednym z łaskich gimnazjów przeniósł się do szkoły w Zduńskiej Woli. W łaskiej szkole podkreślają, że jeśli 14-latek czymś się wyróżniał, to oczytaniem, bogatym słownictwem, łatwością wypowiedzi i poprawnym słownictwem. Był indywidualistą. Być może początkowo „grzecznym” strojem, ale z czasem upodobnił się do rówieśników.

 

Z kolei w Zduńskiej Woli chłopiec uczył się zaledwie przez kilka dni. Jak mówi dyrektor placówki, zbyt krótko, żeby można było go poznać. – Był u nas zaledwie przez kilka dni. To za mało, żeby o nim coś powiedzieć, bo po prostu nie zdążyliśmy go poznać. Trudno mówić cokolwiek po tak zwanym pierwszym wrażeniu, bo ono jest często mylące. Ale pierwsze wrażenie robił dobre, spokojnego chłopca – mówi Iwona Kulisiewicz, dyrektor gimnazjum w Zduńskiej Woli.

 

Jednocześnie trwa też postępowanie prokuratorskie w kierunku sprawdzenia, czy ktoś swoim postępowaniem nie doprowadził chłopca do popełnienia samobójstwa. Przesłuchani zostali jego najbliżsi. Kolejni mieli być uczniowie i nauczyciele. – Te czynności trwają. Zarówno z kadrą pedagogiczną, jak i uczniami, z którymi miał kontakt poszkodowany. Oczywiście dotyczy to obu szkół – mówi prokurator Jolanta Szkilnik, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sieradzu. Sprawą zajęła się też łódzka posłanka Katarzyna Lubnauer (Nowoczesna), która złożyła w tej sprawie interpelację do ministrów edukacji, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych. Domaga się też wyjaśnień od Rzecznika Praw Dziecka.

 

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0