List do arcybiskupa Rysia w sprawie obecności ONR w orszaku w Święto Trzech Króli w Łodzi

List do arcybiskupa Rysia w sprawie obecności ONR w orszaku w Święto Trzech Króli w Łodzi

KOD, Obywatele RP, Dziewuchy Dziewuchom oraz Krytyka Polityczna napisały list do arcybiskupa łódzkiego Grzegorza Rysia w sprawie ONR.

Środowiska liberalno-lewicowe napisały list w sprawie ochrony, którą sobotniemu orszakowi w Święto Trzech Króli zapewniali w Łodzi członkowie Obozu Radykalno-Narodowego. KOD, Obywatele RP, Dziewuchy Dziewuchom i Krytyka Polityczna zwracają się do metropolity łódzkiego z „wezwaniem zajęcia stanowiska” w tej sprawie.

 

„Jak wiemy z doniesień medialnych, członkowie tego ruchu pełnili funkcję straży zgromadzenia za wiedzą i akceptacją organizatorów – tak wynika ze słów Marii Maciaszczyk, prezes Stowarzyszenia »Powrót Trzech Króli«” – czytamy w liście otwartym. „(…) Nie chcemy kwestionować prawa wierzących do zgromadzeń o charakterze religijnym, ale w naszej opinii ONR reprezentuje ideologię stojącą w jaskrawej sprzeczności zarówno z wartościami obywatelskimi, demokratycznymi i humanistycznymi, jak i chrześcijańskimi. Dość przypomnieć ich manifestacje wymierzone przeciwko uchodźcom (…), wzywanie do zabijania osób postrzeganych przez nich jako wrogowie ojczyzny (cytat z baneru ONR »Z komunistami się nie dyskutuje. Do komunistów się strzela«), pomysł organizacji turnieju piłkarskiego ku czci mordercy Janusza Walusia czy przeinaczanie pamięci o rotmistrzu Pileckim dla własnych celów politycznych, pomimo wyraźnych protestów ze strony wnuczki bohatera Beaty Pileckiej-Różyckiej. ONR posługuje się estetyką otwarcie nawiązującą do symboliki nazistowskiej, czego przykładem są opaski z tzw. Falangą noszone na ramieniu, istnieje także dokumentacja zdjęciowa wznoszenia przez nich hitlerowskiego pozdrowienia” – piszą do arcybiskupa członkowie czterech stowarzyszeń.

 

Wzywamy Waszą Ekscelencję do zajęcia stanowiska w kwestii promowania ONR i organizacji im podobnych na wydarzeniach religijnych. (…) Miłosierdzie i ONR nie dają się połączyć” – czytamy na zakończenie listu.

 

Marcin Darda aip

COMMENTS

WORDPRESS: 0