Lekarz rezydent o propozycji ministra zdrowia: Wszyscy lekarze rezydenci powinni otrzymać podwyżki, a nie wybrani

Lekarz rezydent o propozycji ministra zdrowia: Wszyscy lekarze rezydenci powinni otrzymać podwyżki, a nie wybrani

Damian Patecki, przewodniczący Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, uważa, że wszyscy lekarze rezydenci powinni otrzymać podwyżki, podczas gdy – jak mówił – propozycje strony rządowej dotyczą tylko niektórych z nich.

W budynku Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie od ponad tygodnia trwa protest lekarzy rezydentów. Domagają się podwyżek i wzrostu nakładów na ochronę zdrowia do 6,8 procent PKB w ciągu trzech lat. Wczoraj zawiesili na kilka godzin protest, na rozmowy z premier Beatą Szydło. Spotkanie nie przyniosło przełomu, a lekarze po jego zakończeniu oświadczyli, że propozycje jakie otrzymali ich nie satysfakcjonują i wznawiają głodówkę.
Damian Patecki w Polskim Radiu 24 krytykował propozycje podwyżek wysunięte ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła. Jak mówił, w Polsce jest 17 tysięcy lekarzy rezydentów, a podwyżka objęłaby tylko nowych pracowników, czyli grupę liczącą około 1,5 tysiąca osób. Przekonywał, że brak objęcia dotychczasowych rezydentów podwyżkami jest „niesprawiedliwy, krzywdzący” i „niezgodny z duchem Kodeksu Pracy”.
Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł mówił wczoraj, że w przyszłym roku nakłady na wynagrodzenia lekarzy stażystów i rezydentów w porównaniu z 2015 rokiem wzrosną o 40 procent. Młodzi lekarze otrzymają podwyż ki o 100-150 złotych z wyrównaniem od lipca wynikające z ustawy o minimalnych wynagrodzeniach. Oprócz tego 53 procent rezydentów rozpoczynających specjalizacje, których najbardziej potrzebują pacjenci, otrzyma dodatek motywacyjny w wysokości 1200 złotych miesięcznie.
Premier Beata Szydło zaproponowała wczoraj protestującym lekarzom rezydentom utworzenie roboczego zespołu i wspólną pracę nad wzrostem finansowani służby zdrowia oraz podwyżkami wynagrodzeń. Rezydenci mają czas do dzisiaj na odpowiedź na tę propozycję. W skład zespołu mieliby wejść przedstawiciele rządu, rezydentów oraz innych zawodów medycznych, ale warunkiem rozpoczęcia prac ma być zakończenie protestu.
Dziś na wniosek klubu parlamentarnego PO posłowie wysłuchają w Sejmie informacji rządu w sprawie protestu medyków

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/PR24/vey/dyd

HTML tutorial HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0