Kraków Airport ma nową wieżę kontroli lotniska

Kraków Airport ma nową wieżę kontroli lotniska

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej zakończyła uruchamianie nowej wieży kontroli lotniska w Kraków Airport. Jej budowa trwała prawie 17 miesięcy. 

Część załogi zaczęła pracę w nowej wieży już w piątek. Reszta pracowników pozostała w starej, na wypadek, gdyby nastąpiły jakieś problemy. W tym czasie sprawdzano działanie nowych systemów, po czym cały proces kontroli lotów został przeniesiony do wyższego obiektu. – Przede wszystkim chodziło o poprawę komfortu pracy kontrolerów i całej obsady – przyznaje Mateusz Sokołowski, rzecznik prasowy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

 

Poprzedni obiekt był mniejszy, było w nim ciasno, a kontrolerzy potrzebują przestrzeni i miejsca, w którym mogą też odpocząć. – To stresująca praca – dodaje Sokołowski. Nowa wieża jest dużo wyższa: ma 45,21 metrów. To daje dużo lepsze pole widzenia na obszar manewrowy i drogę startową. – Im więcej kontrolerzy widzą, tym ich praca jest bardziej efektywna – dodaje Sokołowski. Przypomnijmy, że najważniejszą inwestycją, jaką planuje krakowskie lotnisko, jest budowa nowej drogi startowej. Jak zapewnia Sokołowski, ponad 45-metrowa wieża jest tak posadowiona, że będzie z niej doskonale widać nowy pas. Niezależenie od tego, jaki ostatecznie wariant jego budowy zostanie wybrany. W nowej wieży prowadzona jest służba kontroli zbliżania (APP), kontroli lotniska (TWR) oraz FIS, czyli służba informacji powietrznej. To nie koniec inwestowania w bezpieczeństwo.

 

PAŻP planuje uruchomić również nowy system nawigacyjny, wspomagający lądowanie samolotu w warunkach ograniczonej widzialności, który ma zastąpić obecny ILS. – Nowy system będzie mógł obsługiwać do kilkunastu kierunków jednocześnie na kilku drogach startowych – przyznaje Sokołowski. Nie wiadomo dokładnie, kiedy zacznie działać w Balicach. Kiedy już się tak stanie, będzie to pierwsza tego typu instalacja w tej części Europy. Co stanie się ze starym obiektem? – To wieża wojskowa, więc albo zostanie oddana właśnie w ręce wojska, albo będzie wieżą zapasową. Wciąż jest tam część starego sprzętu – przyznaje Sokołowski.

AIP

COMMENTS

WORDPRESS: 0