Kosowski: Z Lewandowskim w składzie wszyscy w kadrze grają lepiej

Kamil Kosowski, który grał na ostatnim mundialu Biało-Czerwonych w 2006 r,oku, a w sumie w reprezentacji rozegrał 52 mecze, mówi o wspaniałych polskich kibicach i o tym ile dla naszej kadry znaczy Robert Lewandowski. Wierzy także, że Adam Nawałka nie popełni błędów Pawła Janasa.

Reprezentacja Polski po dwunastu latach przerwy awansowała do finałów MŚ, ale mecz z Czarnogórą ze względu na dramatyczną końcówkę wielu fanów zapamięta na długo. Czy takie horrory to znak firmowy kadry Nawałki? Mimo tej nerwowej końcówki ja byłem dziwnie spokojny. Ta reprezentacja ma tyle jakości w sobie i tyle profesjonalizmu, że byłem pewny, że wygrają. Ta kadra ma to do siebie, że wszystkie potknięcia, wszystkie zawirowania pozaboiskowe przychodzą w odpowiednich momentach. Nawet ta porażka z Danią przydarzyła się po to, by móc świętować na PGE Narodowym awans ze swoimi kibicami. Wszystko złożyło się w super całość.

 

Kibice wiążą ogromne nadzieje z występem Biało-Czerwonych w Rosji. Kibiców mamy znakomitych, jednych z najlepszych na świecie, co po raz kolejny potwierdzili. Mnie też wydaje się, że na mundialu będzie dobrze, bo poza tym, że mamy bardzo dobrą drużynę, to mamy też trenera, który na pewno nie popełni takich błędów jakie przed MŚ w Niemczech popełnili Janas i Skorża. Selekcjoner wraz ze swoim asystentem nie wziął na mundial zawodników, którzy pomogli nam wygrywać mecze w eliminacjach, a tuż przed turniejem zmienił system gry niszcząc to co wcześniej dobrze działało. Do dziś nie wiem dlaczego tak się stało. Trener Adam Nawałka na pewno nie będzie słuchał żadnych podpowiadaczy życzących mu „dobrze”, bo sam wie co ma robić. Jedyny problem jaki może napotkać to zdrowie piłkarzy. Wiadomo, że na razie kontuzjowani są Piszczek i Milik, ale miejmy nadzieję, że w przyszyłym roku wrócą do kadry.

 

Piszczek i Milik to ważni zawodnicy, ale prawdziwym nieszczęściem byłby ewentualny uraz Lewandowskiego, który jest w tej kadrze zdecydowanie najważniejszym piłkarzem. Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych, bo pewnie gdyby nie grał Lewy to w ataku występował by Teodorczyk, Wilczek lub zdrowy Milik, ale bez Lewandowskiego nasza kadra ewidentnie traci na wartości. Już nawet nie chodzi mi o czysto piłkarską wartość Roberta, choć przecież był on najskuteczniejszym strzelcem eliminacji MŚ w Europie, ale o wartość pozostałych zawodników z nim grających. Mając obok siebie takiego zawodnika jak Lewandowski człowiek automatycznie bardziej się stara, jest bardziej dokładny bo chce do niego równać. To jest dokładnie tak samo jak w momencie gry w najlepszymi przeciwnikami na świecie. Też chcesz wypaść wówczas jak najlepiej i nie dać plamy. Robert oprócz goli i jakości daje naszym zawodnikom tę pewność siebie i dlatego jest dla kadry tak cenny.

 

Część fanów uważa, że drużyna Nawałki to najlepsza kadra w historii naszej piłki. Co pan na to? Nie wiem, czy gdyby w tej drużynie nie było Lewandowskiego, to ktoś by tak twierdził. Gdy ja awansowałem na mundial w Niemczech to też mieliśmy super zespół, też potrafiliśmy zagrać wspaniałe mecze, ale wszystko to co działo się wokół kadry, cała ta otoczka, była na fatalnym poziomie. Przede wszystkim nie mieliśmy jednak piłkarza klasy Roberta, gwiazdy światowego formatu. Sam z uznaniem tej drużyny za najlepszą w historii reprezentację Polski wstrzymał bym się przynajmniej do mundialu. Jeżeli jednak te mistrzostwa będą dla nas udane, jeżeli Polska będzie blisko tego, żeby zagrać o medale, to być może wtedy będzie można tak powiedzieć i porównywać ją do kadry Górskiego i Piechniczka.

 

Mistrzostwa świata w Rosji to spore wyzwanie dla kibiców, którym nie będzie łatwo przemieszczać się między oddalonymi o tysiące kilometrów stadionami. A czy dla piłkarzy będzie to miało jakieś znaczenie? Kibice faktycznie będą mieli problem, ale pewnie tak sobie zaplanują urlopy, żeby zobaczyć choć jeden mecz Biało-Czerwonych. No chyba, że będziemy grali w położonym tuż za naszą granicą Kaliningra-dzie, to wówczas można tam dojechać w dniu spotkania. Jeśli natomiast chodzi o piłkarzy, to te odległości nie mają większego znaczenia. Wszędzie się teraz lata samolotem, a cykl przygotowań jest zawsze taki sam – wylot z ośrodka dzień przed meczem, na miejscu obiad, rozruch, kolacja, sen i przygotowanie do spotkania.

 

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0