Kolejny atak zimy

Kolejny atak zimy

Ponowny atak zimy w Stanach Zjednoczonych. Mieszkańcy północnej i centralnej części tego kraju zmagają się ze skutkami opadów śniegu i niskich temperatur.
Obecne ochłodzenie jest spowodowane przez arktyczny front, który napłynął nad Stany Zjednoczone znad Kanady. Siarczyste mrozy od kilku dni dają się we znaki szczególnie mieszkańcom północy i centrum. Przenikliwe zimno jest też odczuwalne w stanach na zachodzie i wschodzie USA. W wielu miejscach temperatura w dzień nie przekracza minus 15 stopni Celsjusza. W nocy termometry wskazują nawet poniżej minus 25 stopni. Odczuwalna temperatura z powodu wiatru jest jeszcze niższa.
Silnym mrozom towarzyszą intensywne opady śniegu. W wielu miejscach panują trudne warunki na drogach. Podczas śnieżycy w stanie Iowa, na międzystanowej autostradzie numer 35 doszło do karambolu ponad 70 samochodów ciężarowych i osobowych. W wypadku zginęła jedna osoba, a kilkadziesiąt zostało rannych, w tym kilka ciężko.
Opady śniegu utrudniają pracę lotnisk. Codziennie opóźnionych lub anulowanych są tysiące lotów. Z powodu ataku zimy odwoływane są też zajęcia w szkołach.
Według prognoz, trudne warunki pogodowe w stanach dotkniętych przez atak zimy mają utrzymać się co najmniej do końca tygodnia.
Poprzedni atak zimy w Stanach Zjednoczonych był pod koniec grudnia. Wtedy było jeszcze zimniej. W niektórych miejscach notowano nawet minus 40 stopni Celsjusza.

IAR/Piotr Orłowski/Chicago/em/sk

COMMENTS

WORDPRESS: 0