Katowice: Mężczyzna usiłował zgwałcić psa? Nagranie monitoringu z gwałtu na psie jest szokujące

Katowice: Mężczyzna usiłował zgwałcić psa? Nagranie monitoringu z gwałtu na psie jest szokujące

Mężczyzna chciał zgwałcić niewidomego psa? Do zdarzenia miało dojść w Katowicach, gdzie nagrał je domowy monitoring w dzielnicy Janów. Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie po zawiadomieniu Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Katowicach.

 

– Nie mamy słów by opisać to, co widać na filmie. Pies niestety przyjaźnie nastawiony do ludzi, w dodatku całkowicie ślepy, nie bronił się, po prostu się poddał. Jak widać człowiek ten posiadał tylko i wyłącznie jeden hamulec – wysoki poziom alkoholu we krwi – czytamy w serwisie internetowym Radia Piekary, powołującym się na Katowicki Oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Patrycja Wojtyczka, inspektor katowickiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami powiedziała w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim, że oddział dostał zgłoszenie o mężczyźnie, który wtargnął na posesję i próbował seksualnie wykorzystać psa.

 

– Na szczęście do tego nie doszło, bo mężczyzna był tak pijany, że nie był w stanie utrzymać się na nogach – przyznaje Wojtyczka. Dodaje, że sprawa została zgłoszona na policję, która początkowo nie chciała przyjąć zgłoszenia. – Policjanci nie chcieli obejrzeć płyty z nagrania z monitoringu z tego względu, że z posesji nic nie zniknęło, a zwierzęciu nic się nie stało. Dopiero po interwencji mediów policja zainteresowała się tym tematem – przyznaje przedstawicielka katowickiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Wiadomo, że właścicielka psa była ze swoim czworonogiem u weterynarza, który potwierdził, że psu nic się nie stało. Zwierzę jest niewidome od urodzenia. Pies ma 2,5 roku, jest spokojny i pozytywnie nastawiony do ludzi. Nagranie wideo, na którym mężczyzna znęca się nad bezbronnym zwierzęciem, zostało opublikowane w internecie. Ma pochodzić z monitoringu domowego.

 

Właściciel posesji nagłośnił sprawę w sieci. 6 października, koło 22:30 jakiś człowiek wkradł się na teren mojego domu – czytamy na serwisie . Ten „człowiek” usiłował zgwałcić naszego CAŁKOWICIE ŚLEPEGO psa, co zostało nagrane przez monitoring. (…) Spotkałam tego człowieka godzinę po jego wejściu na teren naszego ogródka koło 23:45, kiedy mnie zobaczył to usiłował uciec, ale był tak pijany i zapewne naćpany, że po prostu nie dał rady. (…). Dziś byłam na komisariacie w Katowicach zgłosić sprawę, ale bez dowodów że psu stała się krzywda nic nie mogą zrobić (…).

– Patrycja Wojtyczka, inspektor katowickiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami powiedziała w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim, że oddział dostał zgłoszenie o mężczyźnie, który wtargnął na posesję i próbował seksualnie wykorzystać psa.
– Patrycja Wojtyczka, inspektor katowickiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami powiedziała w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim, że oddział dostał zgłoszenie o mężczyźnie, który wtargnął na posesję i próbował seksualnie wykorzystać psa.
– Patrycja Wojtyczka, inspektor katowickiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami powiedziała w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim, że oddział dostał zgłoszenie o mężczyźnie, który wtargnął na posesję i próbował seksualnie wykorzystać psa.
– Patrycja Wojtyczka, inspektor katowickiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami powiedziała w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim, że oddział dostał zgłoszenie o mężczyźnie, który wtargnął na posesję i próbował seksualnie wykorzystać psa.
– Patrycja Wojtyczka, inspektor katowickiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami powiedziała w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim, że oddział dostał zgłoszenie o mężczyźnie, który wtargnął na posesję i próbował seksualnie wykorzystać psa.
– Patrycja Wojtyczka, inspektor katowickiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami powiedziała w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim, że oddział dostał zgłoszenie o mężczyźnie, który wtargnął na posesję i próbował seksualnie wykorzystać psa.
– Patrycja Wojtyczka, inspektor katowickiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami powiedziała w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim, że oddział dostał zgłoszenie o mężczyźnie, który wtargnął na posesję i próbował seksualnie wykorzystać psa.

 

 

Stefan Kowlaski aip

facebook twitter

COMMENTS

WORDPRESS: 0